Agnieszka Dygant odsłoniła wnętrza LEŚNEJ WILLI: przytulny salon, elegancka łazienka, basen w ogrodzie (ZDJĘCIA)
Agnieszka Dygant spełniła swoje wielkie marzenie o zamieszkaniu w samym sercu lasu. Dziś aktorka może pochwalić się wnętrzami zdominowanymi przez kolory ziemi i naturalne materiały. Zobaczcie, jak wygląda jej prywatny azyl.
Kilkanaście lat temu Agnieszkę Dygant mogliśmy podziwiać w aż trzech serialach jednocześnie. Widzowie telewizyjnej Dwójki kojarzyli ją z humorystycznej roli salowej Mariolki w "Na dobre i na złe", dla odbiorców TVN-u była to przebojowa niania Frania, natomiast w polsatowskiej "Fali zbrodni" mogła ujawnić swe mroczniejsze oblicze. Konieczność regularnego przemieszczania się między planami zdjęciowymi sprawiła, że aktorka nawet nie myślała o porzuceniu życia w stolicy.
Ulubienica publiczności dziś odcina kupony, co jakiś czas przyjmując zaproszenia do udziału w kolejnych częściach świątecznej telenoweli, jaką stały się "Listy do M.". Z biegiem lat nie tylko stała się bardziej wybredna wobec wciąż spływających do niej propozycji aktorskich, ale przede wszystkim skupiła się na własnych potrzebach i upragnionym wyciszeniu. W tym celu w grudniu 2022 r. zakupiła posiadłość w jednym z podwarszawskich lasów, gdzie każdego dnia może cieszyć się błogim spokojem i jednością z naturą.
Agnieszka Dygant uwiła sobie przytulne gniazdko
52-letnia gwiazda filmowa systematycznie doglądała budowy domu. Po odebraniu kluczy i przeniesieniu całego swojego dobytku pokazywała jego fragmenty, odsłaniając przed swoimi odbiorcami m.in. regał wykonany z ponad 50-letniego drewna, który doskonale oddał charakter salonu. Właścicielka posiadłości w najnowszym nagraniu stanowiącym przegląd wnętrz podkreśliła, że mocno zależało jej na wykorzystaniu naturalnych materiałów.
Ta działka jest piękna i chciałam żeby to, co jest na zewnątrz, korespondowało z tym, co jest w środku, więc zastosowałam tutaj mnóstwo naturalnych rozwiązań
Jak widać, Agnieszka Dygant należy do zwolenniczek kolorów ziemi i surowych tynków. Ściany i podłogę jej łazienki pokryły wielkoformatowe płytki gresowe stanowiące połączenie beżu z szarością. Z panoramicznych okien dużego pokoju rozpościera się widok na wysokie drzewa okalające całą jej posesję, dzięki czemu pani domu może mówić o całkowitej prywatności. Z całą pewnością nie może się już doczekać cieplejszych miesięcy, kiedy będzie mogła wskoczyć do swojego ogrodowego basenu.
Gustujecie w takich wnętrzach?