Albert Kosiński był przy porodzie Olgi Frycz: "Nie da się tego opisać. (...) Chwila, moment, KRZYK DZIECKA"
W piątek rano ukochany Olgi Frycz gościł w "Halo tu Polsat". Młody tata opowiedział na wizji o narodzinach synka. Jak zdradził, towarzyszył aktorce podczas porodu. Było to dla niego niezwykłe przeżycie.
Nasze serca są pełne. Jasiu - napisała aktorka na Instagramie, dzieląc się radosną nowiną z fanami.
To już trzecie dziecko Frycz. Wcześniej aktorka doczekała się dwóch córek: Heleny z Grzegorzem Sobieszkiem oraz Zofii z Łukaszem Nowakiem. Tancerz Albert Kosiński został ojcem po raz pierwszy. Dumny tata nie kryje ekscytacji.
Albert Kosiński reaguje na plotki, że jest już po ślubie z Olgą Frycz! "Są bardzo szczęśliwi!"
Albert Kosiński w "Halo tu Polsat". Opowiedział o synku
Kilka dni po narodzinach potomstwa Albert Kosiński wpadł do "Halo tu Polsat". Tancerz otrzymał od produkcji programu urocze śpioszki z... logo śniadaniówki. Na wizji ukochany Olgi Frycz zdradził, że był obecny przy aktorce podczas porodu. Jak wyznał, było to dla niego niezwykłe przeżycie.
Byliśmy przez cały czas razem. Bardzo się cieszę, że mogłem w ogóle uczestniczyć w tym i wspierać Olgę. Nie da się tego opisać. (...) Podczas tej operacji to tak szybko się wydarzyło. Oczywiście dla lekarzy to było dla mnie turbo zabawne, to jest dzień jak co dzień.To jest kolejna operacja, kolejny poród. Radio w tle, my rozmawiamy o feriach, jak to było. A my tam po prostu z Olgą pełne skupienie. No i chwila, moment, krzyk dziecka, podniosłem głowę - opisywał.
Albert ujawnił, że gdy tylko zobaczył główkę synka, ogarnęły go totalna radość i wzruszenie.
Pierwszy zobaczyłem Jasia, i mówię: to już. Ogromne szczęście. Bardzo dużo wzruszeń. Przez te pierwsze 2-3 dni cały czas płakałem. (...) Olga wprowadza we mnie taki spokój. I nie wiedziałem, jak to będzie po, czy ten spokój będzie. Oczywiście jestem bardzo ostrożny, ale... instynkt. Jakoś tak instynktownie człowiek się zabiera do tego wszystkiego. Wie, co ma robić. No i opieka. Panie położne, czy lekarze w szpitalu. No niesamowite - mówił.
Kosiński ujawnił również, jak obecnie czuje się jego ukochana, która ma za sobą operację. Jak powiedział, aktorka jest w świetnej formie.
Olga też jest po operacji, ona dochodzi do siebie, aczkolwiek nie ukrywam, 6 godzin po cesarce to już sobie tam rozkładała rzeczy w pokoju, bo musi mieć porządek, wszystko poukładane, więc jest w super formie. To jest moja super hero.
Albert zdradził, że czuje jeszcze lekki stres, gdy musi zmienić synkowi pampersa przy położnych, ale jak dodał - dostał już nawet pochwałę, że idzie mu to nawet całkiem sprawnie.
Słodko?