Andrzej Kosmala do Krzysztofa Krawczyka Juniora: "To, że jesteś synem Krawczyka, nie daje Ci statusu gwiazdy. OBUDŹ SIĘ!"

Andrzej Kosmala po występie Krzysztofa Krawczyka Juniora w Mrągowie zwrócił się także do Mariana Lichtmana, z którym jest skonfliktowany. "Jaką krzywdę można zrobić człowiekowi zagubionemu? Lichtman przestań!" - zaapelował. Rozumiecie jego zdenerwowanie?

Andrzej Kosmala gorzko o występie Krzysztofa Krawczyka JunioraAndrzej Kosmala gorzko o występie Krzysztofa Krawczyka Juniora
Źródło zdjęć: © East News, AKPA
Witek

Po śmierci Krzysztofa Krawczyka niespodziewanie głośno zrobiło się na temat jego syna - Krzysztofa Krawczyka Juniora. Niestety, głównie za sprawą sporu z wdową po znanym wokaliście, Ewą Krawczyk i faktu, że cierpiący na padaczkę pourazową Krzysztof Igor od lat żyje na skraju ubóstwa.

Pierworodny zmarłego w kwietniu gwiazdora od dłuższego czasu był wykluczony z jego życia. Krawczyk Junior nie pojawił się nawet na koncercie upamiętniającym ojca w Opolu.

Marian Lichtman: "Pan Kosmala całe życie bał się zespołu Trubadurzy"

47-latek, którego pasją jest muzyka, miał jednak okazję wystąpić ostatnio na Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie. W piątek Krzysztof wraz z muzykami Trubadurów zaśpiewali największe przeboje zespołu, takie jak między innymi "Znamy się tylko z widzenia", "Kasia" czy "Przyjedź mamo na przysięgę".

Występ przed tak dużą publicznością miał dla niego wyjątkowe znaczenie:

Niezależnie od tego, jak jestem przygotowany, bardzo się cieszę. Ten występ to dla mnie odpoczynek, relaks i rehabilitacja. Ze względu na moją chorobę muszę jednak uważać na stroboskopy i głośną muzykę - mówił w rozmowie z Faktem jeszcze przed koncertem.

Choć po występie Juniora w sieci pojawiło się sporo pozytywnych komentarzy od internautów podzielających jego entuzjazm i cieszących się jego szczęściem, nie wszyscy byli tak przychylni. Andrzej Kosmala zdecydował się publicznie zabrać głos i wyrazić swoje zniesmaczenie.

Na Weselu w Mrągowie syn Krawczyka. Jaką krzywdę można zrobić człowiekowi zagubionemu? Lichtman przestań! - napisał wyraźnie poirytowany występem były menedżer Krzysztofa Krawczyka, apelując do występującego u boku Juniora Mariana Lichtmana. W kolejnym poście nawiązał zaś do wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego:

Jeśli ogórek nie śpiewa i to o żadnej porze, to widać z woli nieba prawdopodobnie nie może.

Kosmala zwrócił się także bezpośrednio do Krzysztofa Igora:

Krzysiu, zadzwoń, pogadamy i będziemy kontynuować zawodową pracę w studio. Lichtman, nie wiedzieć dlaczego, pragnie zaistnieć przy pomocy Twego nazwiska - zaczął troskliwie, dodając jednak:

Nikt nie chce Cię skrzywdzić, tylko wytłumaczyć, że to, że jesteś synem Krawczyka, nie daje Ci statusu gwiazdy! Obudź się ze snu! - czytamy.

Myślicie, że syn zmarłego artysty przystanie na propozycję Andrzeja?

Pudelek ma już własną grupę na Facebooku! Masz ciekawy donos? Dołącz do PUDELKOWEJ społeczności i podziel się nim!

Krzysztof Krawczyk Junior i Marian Lichtman w Mrągowie
Krzysztof Krawczyk Junior i Marian Lichtman w Mrągowie © AKPA
Krzysztof Krawczyk Junior i Marian Lichtman w Mrągowie
Krzysztof Krawczyk Junior i Marian Lichtman w Mrągowie © East News
Krzysztof Krawczyk Junior i Marian Lichtman
Krzysztof Krawczyk Junior i Marian Lichtman © FORUM | Cezary Pecold
Andrzej Kosmala i Ewa Krawczyk
Andrzej Kosmala i Ewa Krawczyk © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą