Angelina Jolie w kapelusiku za 3 tys. zł pogrywa w padla z CÓRKĄ Shiloh i jej dziewczyną. "Cool mama" pełną gębą? (ZDJĘCIA)
Angelina Jolie skorzystała z pięknej pogody i w towarzystwie córki Shiloh oraz jej partnerki Keoni Rose wyskoczyła na korty pograć w padla. Aktorka wybrała nietypową stylówkę - elegancki kapelutek i balerinki to chyba niezbyt odpowiedni outfit do machania paletką?
Angelina Jolie w kapelusiku za 3 tys. zł pogrywa w padla z CÓRKĄ Shiloh i jej dziewczyną. "Cool mama" pełną gębą? (ZDJĘCIA)
Angelina Jolie wraz z córką Shiloh oderwały się od codziennych obowiązków i wybrały się na uroczy czas mama-córka. Towarzyszyła im również ukochana Shiloh - tancerka Keoni Rose. Dziewczyny zarezerwowały korty do padla w Los Angeles i rozegrały tam kilka meczów, co zostało uwiecznione przez szukających sensacji paparazzich.
Fotoreporterzy złapali czającą się na piłkę Angelinę Jolie uzbrojoną w fioletową paletkę. Aktorka może jeszcze nie ma techniki, ale ma chęci - widać było jej zaangażowanie w mecz. W sportowej rywalizacji wzięły także udział Shiloh i Keoni. Po meczu dziewczyny nie szczędziły sobie czułości - roześmiane i tulące się do siebie zostały uwiecznione na fotkach.
Trzeba też nadmienić, że Angelina Jolie nawet na partyjkę padla wystroiła się, jakby wybierała się co najmniej do ekskluzywnego country clubu. Aktorka założyła czarny satynowy top na cienkich ramiączkach o luźnym kroju. Do tego dobrała szerokie, lejące spodnie z wysokim stanem, wykonane z materiału o delikatnym połysku, tworzące efekt niemal jednolitego kombinezonu. Zaskakiwać mogą buty - czarne, płaskie, o zaokrąglonym nosku, które zdecydowanie nie nadają się na kort. Dość nudną stylizację przełamuje duży kapelusz z szerokim rondem od Toma Forda, kosztujący ok. 2840 zł w kolorze kremowym z kontrastową czarną taśmą. To klasyczny model, inspirowany kapeluszami plażowymi i stylem francuskiej Riwiery. Aktorka nie mogła oczywiście obyć się bez czarnych okularów przeciwsłonecznych o geometrycznym kształcie. Cała jej stylówka głośno krzyczy: quiet luxury. Tak czy inaczej - na korcie raczej wypadałoby wskoczyć w adidasy?