Anna Mucha u boku ukochanego oznajmia widzom "PnŚ": "NIENAWIDZĘ randkować". Opowiedzieli o kulisach związku
Anna Mucha i jej ukochany Jakub Wons pojawili się w najnowszym wydaniu "Pytania na śniadanie". Para, która łączy życie prywatne i zawodowe, opowiedziała na antenie, jak wygląda codzienność, gdy miłość miesza się z pracą i czy taka konfiguracja to przepis na sukces, czy raczej gotowy scenariusz na kryzys.
Anna Mucha od kilku lat układa sobie życie u boku Jakuba Wonsa i wszystko wskazuje na to, że w tej relacji odnalazła upragnioną stabilizację. Para jest razem od 2020 roku i zgodnie buduje tzw. rodzinę patchworkową.
Aktorka wychowuje dwójkę dzieci z poprzedniego związku z Marcelem Sorą - córkę Stefanię oraz syna Teodora. Z kolei Wons jest tatą Zofii, której mamą jest Hanna Konarowska. Mimo dość skomplikowanej rodzinnej układanki, wszystko zdaje się działać bez zarzutu.
Choć Mucha i jej partner długo trzymali swoje życie prywatne z dala od fleszy, ostatnio coraz śmielej pokazują się razem na branżowych imprezach i czerwonych dywanach. Para zagościła w ostatnim odcinku "Pytanie na śniadanie", gdzie opowiedziała, jak udaje im się łączyć życie prywatne z zawodowym. W przeszłości zdarzało im się pracować przy wspólnych projektach, a obecnie działają razem przy spektaklu "Selfie".
Anna Mucha ujawniła, o co kłóci się z ukochanym! "O ziemniaki przede wszystkim"
Anna Mucha nie znosi randek
Para w "Pytaniu na Śniadanie" wyjaśniła, jak wygląda u nich dzielenie czasu prywatnego i zawodowego.
Skutecznie nam się udaje [łączyć]. Na szczęście mamy na to wypracowane sposoby. Po prostu, kiedy musimy porozmawiać o pracy, naklejamy sobie funkcyjne karteczki. Jedna z napisem "reżyser", druga z napisem "producent". Wtedy rozmawiamy o pracy. Potem je zdejmujemy i narzekamy na to, jak ciężko w pracy
Aktorzy zostali także zapytani o swoje życie uczuciowe. Anna Mucha zaskoczyła widzów śniadaniówki nietypowym wyznaniem.
Nienawidzę randkować
Znaczy ze sobą już lubimy, ale tak to na szczęście nie musimy - szybko uzupełnił Jakub Wons.
Koszmar!