Anne Hathaway i Meryl Streep zachwycają na premierze "Diabeł ubiera się u Prady 2" (ZDJĘCIA)
Patrząc na najnowsze zdjęcia Meryl Streep i Anne Hathaway z czerwonego dywanu w Meksyku, można stwierdzić, że panie nie postarzały się nawet o dzień od pierwszej części filmu "Diabeł ubiera się u Prady". I tym razem zachwyciły na ściance.
20 lat temu Miranda Priestly i Andrea 'Andy' Sachs, czyli kultowe bohaterki "Diabeł ubiera się u Prady", zawojowały serca widzów. Były to niewątpliwie jedne z tych ról, które znacząco ubogaciły kariery Meryl Streep i Anne Hathaway. Chociaż możemy się zgodzić, że obie panie nie słyną raczej ze złych wyborów filmowych. Nic więc dziwnego, że tyle szumu jest wokół "Diabeł ubiera się u Prady 2". Jakiś czas temu do mediów trafiły pierwsze zdjęcia z planu. Oglądając je, można mieć wrażenie, że Meryl Streep nie postarzała się ani o jeden dzień. 76-latka wciąż zachwyca, a fani produkcji nie mogą się doczekać, aż znów będą mogli zobaczyć aktorki na wielkim ekranie.
ZOBACZ: Jest zwiastun "Diabeł ubiera się u Prady 2"! Fani cali w emocjach: "Mam wypieki na twarzy" (WIDEO)
Śmiało można powiedzieć, że premiera, która zaplanowana jest na 1 maja, to jedna z tych najbardziej wyczekanych. Sporym zainteresowaniem cieszą się też wyjścia obu pań na czerwony dywan. Anne już na Oscarach spowodowała niezłe zamieszanie, kiedy to zaczęto debatować nad jej "nową" twarzą. Gwiazda podeszła jednak do tematu z dystansu i zdradziła sekret swojej przemiany.
W poniedziałkowy wieczór w Meksyku odbyła się premiera "Diabeł ubiera się u Prady". Na wydarzeniu nie mogło oczywiście zabraknąć gwiazd produkcji. Na scenie pojawiła się Meryl Streep w granatowej połyskującej maxi i Anne Hathaway w cekinowej mini i długich kozakach.
Zobaczcie, jak się prezentował.
Aktorki zachwyciły na premierze.
Na scenie pojawiła się też wyjątkowa dekoracja.