Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|

Arnold Schwarzenegger odwiedził Auschwitz. Jego wpis w księdze pamiątkowej wzbudził kontrowersje

152
Podziel się:

Arnold Schwarzenegger odwiedził ostatnio były obóz koncentracyjny Auschwitz. Po zakończonej wizycie gwiazdor pozostawił wpis w księdze pamiątkowej Muzeum w Oświęcimiu, który zdaniem niektórych internautów był nie na miejscu.

Arnold Schwarzenegger odwiedził Auschwitz. Jego wpis w księdze pamiątkowej wzbudził kontrowersje
Arnold Schwarzenegger odwiedził Auschwitz. Jego wpis w księdze pamiątkowej wbudził kontrowersje (Forum, Art Service, Tomasz Jagodziński)

Arnold Schwarzenegger zawitał ostatnio do Polski. W środę aktor i były gubernator Kalifornii odwiedził były obóz koncentracyjny Auschwitz. Pochodzący z Austrii gwiazdor zwiedził tereny Auschwitz I oraz Auschwitz II-Birkenau, gdzie zobaczył m.in. miejsca masowej zagłady Żydów, ruiny komory gazowej i krematorium, oraz oddał hołd ofiarom nazistowskich zbrodni. Schwarzenegger gościł także w Muzeum Żydowskim w Oświęcimiu, a na miejscu spotkał się z ocaloną z obozu Lidią Maksymowicz.

Arnold Schwarzenegger już od jakiegoś czasu zapowiadał wizytę w Polsce. W czerwcu gwiazdor został nagrodzony przez fundację Auschwitz Jewish Center Foundation za zaangażowanie w zapobieganie nienawiści i wówczas obiecał, że wkrótce odwiedzi były obóz koncentracyjny. Zarówno podczas pobytu w Oświęcimiu, jak i przed wizytą, aktor podkreślał, jak ważna jest dla niego walka z nienawiścią. Będąc dorosłym, Schwarzenegger dowiedział się, iż jego ojciec należał do partii nazistowskiej. Gdy na początku lat 90. media obiegły pogłoski o przeszłości Gustava Schwarzeneggera, Arnold postanowił sam odkryć prawdę. Z pomocą Centrum Szymona Wiesenthala aktor dowiedział się, iż jego ojciec dobrowolnie wstąpił do NSDAP i brał udział w II wojnie światowej.

Jestem świadkiem zniszczenia wywołanego przez nazizm. Na własne oczy widziałem, jak nienawiść wymknęła się spod kontroli i dlatego dzielę się tymi bolesnymi wspomnieniami ze światem w nadziei, że w przyszłości uda się zapobiec takim tragediom. Wspieram Centrum Żydowskie w Oświęcimiu i ich misję, aby Holokaust nigdy więcej się nie powtórzył - mówił przed przyjazdem do Polski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rutkowscy jeb*ą biedę, a Wieniawa szokuje strojem

Po spotkaniu z Lidią Maksymowicz Schwarzenegger rozmawiał z dziennikarzami. Gwiazdor podkreślał, jak ważna jest pamięć o bolesnej przeszłości oraz ofiarach zagłady.

To jest historia, którą musimy opowiadać na okrągło (...). Musimy wspólnie powiedzieć: nigdy więcej. Nikt nie zasługuje, by być ofiarą dyskryminacji i nienawiści. Musimy pamiętać o wszystkich ludziach, o milionie stu tysiącach ofiar obozu Auschwitz (...). Mamy przed sobą misję wspominania, pamiętania, po to, by takie rzeczy w przyszłości się nie działy - podkreślał gwiazdor.

Wizyta Schwarzeneggera w Auschwitz odbiła się szerokim echem w mediach i wzbudziła również pewne kontrowersje. Wszystko za sprawą wpisu, który aktor umieścił w pamiątkowej księdze gości Muzeum w Oświęcimiu. Przedstawiciele placówki zamieścili na oficjalnym twitterowym profilu zdjęcie strony ze wspomnianej księgi, na której podpisał się Schwarzenegger. 75-latek upamiętnił swoją wizytę jedynie krótkim: "I'll be back", czyli "Powrócę tu".

Słowa te większości z pewnością przywodzą na myśl kultowy cytat z "Terminatora", co nie umknęło rzecz jasna uwadze internautów. Niektórzy użytkownicy Twittera byli zdania, że wykorzystanie przez gwiazdora słów morderczego robota przy okazji wizyty w byłym obozie zagłady było raczej nie na miejscu. Jednocześnie internauci podkreślali jednak, że Arnold z pewnością miał dobre intencje.

Nie jestem pewien, czy cytowanie ludobójczego robota jest odpowiednie w tych okolicznościach; Auschwitz nie jest miejscem na cytowanie filmów akcji. Niemniej jednak Arnold jest jednym z tych "dobrych" i miał dobre intencje; (...) Musiałam zastanowić się dwa razy nad tą wiadomością. Jestem pewna, że miał to na myśli w najmilszy możliwy sposób, a jako że tam byłam, wiem, jak ciężko jest znaleźć odpowiednie słowa, ale nie jestem pewna, czy te były najlepsze - pisali internauci pod zdjęciem wpisu Schwarzeneggera.

Duża część użytkowników Twittera odczytała jednak wiadomość Schwarzeneggera jako zapowiedź kolejnej wizyty w Auschwitz. Głos w sprawie zabrali także przedstawiciele Muzeum w Oświęcimiu.

Ta wizyta miała być stosunkowo krótka. Napis miał być obietnicą powrotu na kolejną, bardziej dogłębną wizytę - podkreślili.

Zobaczcie wpis Arnolda Schwarzeneggera.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(152)
Laufer
2 miesiące temu
Ładnie się wypowiedział, a w księdze napisał że wróci w to miejscem. Przecież to tylko pamiątkowy wpis, a nie księga z kondolencjami.
Oj tam
2 miesiące temu
Ludzie to o wszystko potrafią się przyczepić
Etam
2 miesiące temu
Bez przesady.
Nusia
2 miesiące temu
Czepialstwo. Dobrze że był, zobaczył, może dzięki temu więcej osób się dowie o tragicznej historii
Gość
2 miesiące temu
Ważne że bez błędu ortograficznego 😉
Najnowsze komentarze (152)
kłamstwa
2 miesiące temu
nie naziści tylko NIEMCY!!!
kłamstwa
2 miesiące temu
przecież Auschwitz powstało żeby niewolić i mordować Polaków i ludy słowiańskie. dopiero po 3 latach zaczęto tam zwozić Żydów
Xxx
2 miesiące temu
Nie w Oświęcimiu tylko w Auschwitz, jest to podkreślenie, ze nie były to polskie obozy tylko niemieckie
Xxx
2 miesiące temu
Nie w Oświęcimiu tylko w Auschwitz, jest to podkreślenie, ze nie były to polskie obozy tylko niemieckie
Niefan
2 miesiące temu
Ojciec był w Browns taki oddział specjalny u Hitlera... bdb wiedział co robił tatus i za tą kasę żył w luksusach a potem uciekl do usa... to żaden przypadek uciekl bo się bał ze beknie za to co robił tato... dopóki była kasa i władza nic mu nie przeszkadzało... kłamcą hipokryta i fałszywa osoba
wroms
2 miesiące temu
lepiej się skupcie na tym co aktualnie się dzieje w kraju, oni sami nie odejdą, a będą więcej szkód wyrządzać.
O ranyy
2 miesiące temu
Pieniacze zawsze coś przekręcą napisał o następnej wizycie
nick
2 miesiące temu
To nie był nazizm, to czysta niemieckość.
Marzenna
2 miesiące temu
Dlaczego wszyscy zapominają że tam zginęli nie tylko Polscy Żydzi? Wstyd.
Sylwester Sta...
2 miesiące temu
Moim zdaniem ten wpis pokazuje cos innego. Najprosciej ujmujac, ze Arnold jest pustakiem. Cale zycie pisano dla niego skrypty. Przychodzi realne zycie, brak skryptu i wychodzi jego "inwencja tworcza". Nie jest on, i nie bedzie, zlotoustym. I w porzadku, nie musi byc. Nie kazdy musi byc.
Kmaz
2 miesiące temu
To księga pamiątkowa a nie kondolencyjna . Bardzo dobrze napisał . Dobrze że ktoś taki jak on mówi o Niemieckich zbrodniach głośno , żeby nikt z "mądrych" Amerykanów nie mówił że to polskie obozy !!!! Za rządów kolesi Tuska mieli to w dup...e i Świat nie rozumiał co się tu wydarzyło . Dziś historia jest prostowana . Arnold rozumie że jego ojciec został zamanipulowany na początku a potem wycofanie okazało śmierć - więc ludzie brnęli w to dalej . Dziś to samo dzieje się z Rosjanami walczącymi w Ukrainie . Najgorsze jest to że jeśli nie będziemy o tym przypominać to "Holokaust " zdarzy się ponownie co pokazuje wojna w Ukrainie :(((
Iga
2 miesiące temu
Taką już jego nowa kampania promocyjna
ollo
2 miesiące temu
z igły widły
ojaaaa
2 miesiące temu
Widziałam kiedyś Arnolda wychodzącego ze sklepu u mnie w mieście :) Mieszka tu jego partnerka i jadę sobie kiedyś przez centrum, wychodzi gostek z ciastkami pod pachą. Zerkam dokładnie: o , Arnold :) Pozdrawiam z Loveland Colorado USA
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie