Modelka chciała od Berlusconiego MILION EURO za milczenie na temat "bunga-bunga"!

Były premier doniósł na nią do prokuratury. Wcześniej płacił kobietom za to samo nawet po siedem milionów...

Obraz

Karierę polityczną Silvio Berlusconiego pogrążyła jego słabość do młodych kobiet i hucznych imprez. Okryte sławą "przyjęcia" byłego premiera pod nazwą "bunga-bunga" znane były z odbywających się tam orgii seksualnych okraszanych rozmaitymi używkami. Rozwiązłe życie Berlusconiego doprowadziło go przed oblicze sądu za płatny seks z niepełnoletnią "Złodziejką Serc".

Choć ostatecznie nie trafił za kratki, "bunga-bunga" kosztowały go utratę pozycji i ośmieszyły na międzynarodowej arenie politycznej.

Okazuje się, że na seks-aferze z Berlusconim w roli głównej próbowała zarobić niejaka Giovanna Rigato.

35-latka miała pojawiać się na słynnych imprezach w posiadłości byłego premiera w Arcore w 2010 roku. Rigato była nagrywana podczas śledztwa prowadzonego w sprawie Berlusconiego. Z jej rozmów telefonicznych można było dowiedzieć się między innymi, ile zarabiały dziewczęta zapraszane na bunga-bunga. W lipcu tego roku miała zastraszać Berlusconiego za pośrednictwem wynajętych prawników, że jeśli ten nie zapłaci jej miliona euro, świat dowie się o "rujnujących go szczegółach tamtych imprez". Berlusconi zgłosił prokuraturze, iż kobieta domagała się przelewu na zagraniczne konto.

Rigato została przesłuchana na początku tego tygodnia przez śledczych badających sprawę.

35-latka, która swego czasu występowała we włoskim Big Brotherze, od dawna miała czuć się rozgoryczona, gdyż Berlusconi podobno nie rozliczył się z nią tak jak z pozostałymi uczestniczkami orgii. Jak swego czasu przekonywał były premier, jego hojność miała "rekompensować dziewczynom nadszarpniętą reputację", jednak według śledczych Silvio próbował w ten sposób kupić ich milczenie w trakcie trwania procesu dotyczącego seksu z 17-latką. Ją również Berlusconi miał przekonać do zachowania tajemnicy kwotą 7 milionów dolarów.

Berlusconi, który w czerwcu przeszedł operację serca, nie stawił się na ostatnich rozprawach. 15 grudnia dowie się, czy będzie musiał stanąć przed sądem w związku z oskarżeniami o płacenie kobietom, by te kłamały pomimo składania przysięgi w sądzie.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Silvio Berlusconi skazany na 7 lat więzienia

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą