Znane osoby, które chcą zbudować silną więź ze swoimi followersami, często otwierają drzwi do swojego świata. Są na to dwa najskuteczniejsze sposoby: publikacja prywatnych dotychczas fotografii oraz tzw. sesje Q&A, na których można zadawać dowolne pytania. Odrębną kwestią pozostaje ich selekcja, w związku z czym raczej nie ma co się spodziewać, że influencerki będą publicznie zgłębiać tajemnice alkowy. Z drugiej strony wcale by nas to nie zdziwiło...
Klaudia El Dursi postanowiła skonfrontować się z ciekawskimi internautami, którzy rozpoczęli z grubej rury. Już na wstępie była prowadząca "Hotel Paradise" zmierzyła się z pytaniem o kontakty ze swoim ojcem. Z wyraźnym rozbawieniem odrzekła, że "raz na 10 lat zadzwoni".
WIDEOKlaudia el Dursi wspomina casting do "Top Model"
Klaudia El Dursi powiększyła sobie biust?
Czwarte w kolejności pytanie odnosiło się do poprawek urodowych "skromnej krawcowej z Bydgoszczy". Jego autora szczególnie interesowała kwestia rozmiaru piersi.
Jezu, ile ja pytam dostałam o ten biust. To już jest pytanie, moim zdaniem, nieaktualne, bo to było bardzo częste pytanie, jak byłam w ciąży. Po prostu mój biust się zmienia, on jest taki bardzo plastyczny, ale za niedługo zobaczycie, jaki będzie on plastyczny. Niektórym dziewczynom wcale nie rośnie duży biust w ciąży, a ja mam taką dziwną przypadłość, że taki arbuz się robi, a potem suszona śliwka. Smutny biuścik będę miała niedługo.
Naturalnym wydawało się więc pytanie o ewentualne operacje plastyczne. El Dursi zdradziła, że wbrew docierającym do niej głosom nie zmieniała kształtu nosa, ale "ma w planie coś se trzasnąć, takiego małego". Po chwili przypomniało jej się, że jednak chciała podrasować swój biust.
W zasadzie miała być ta operacja, nawet zaliczkę miałam wpłaconą, implant już wybrany, kupiony, wszystko już tam było. To było na chwilę przed programem "Top Model". To bardzo mój duży mój kompleks, bo jestem płaściutka. Chciałam mieć kiedyś ten biust, więc zapisałam się, wybrałam sobie chirurga, przymierzyłam ten biust, takie malutkie to miało być, 220, taki pyci kłaczek miał być. Taka myśl o tym, że miałabym mieć ciało obce w środku tak mnie paraliżowała, że nie poradziłabym sobie z tym, że taka zimna, że galareta. To samo mam z ustami. Mam problem z ciałem obcym w środku... czasami.
Klaudii ewidentnie nie opuszczał dobry humor. Raz jeszcze zastanowiła się nad tym, co powiedziała, po czym doszła do wniosku, że "ciało obce jest w środku i z tego są dzieci". Dowiedzieliśmy się też, że jej marzeniem było posiadanie trojga dzieci... z trzema różnymi partnerami. Pierwszy punkt udało jej się zrealizować, z drugim sprawy nieco się skomplikowały.
ZOBACZ TEŻ: Klaudia El Dursi została mamą w wieku 19 lat. Tak wygląda ojciec jej najstarszego syna! (FOTO)