Artysta odszedł w wieku 53 lat. Pod jego domem wciąż przybywa kwiatów i zniczy...
Udostępnij
1 z 16Śmierć George'a Michaela zszokowała jego fanów
Mijający rok zabrał fanom muzyki wielu wyjątkowo ważnych twórców współczesnej popkultury. Poza Davidem Bowie i Princem, którzy już za życia stali się legendami, niedawno pożegnaliśmy Leonarda Cohena, a w świąteczną noc dotarła do nas kolejna tragiczna wiadomość - zmarł George Michael, jeden z największych gwiazdorów światowego popu. Artysta odszedł mając zaledwie 53 lata w swoim domu w Wielkiej Brytanii.
Fanom muzyka trudno pogodzić się z utratą tak kochanego artysty. W Goring-on-Thames, w którym żył i odszedł Michael, wciąż gromadzą się jego wielbiciele, składając kwiaty i zapalając znicze.
Tak żegnają swojego wielkiego idola:
2 z 16Od wczoraj pod jego domem zostawiają swoje pożegnania
3 z 16Artysta zmarł w swoim domu w Goring-on-Thames
4 z 16"Nie wyobrażamy sobie świata bez ciebie" - piszą fani
5 z 16Michael miał fanów w każdym pokoleniu
6 z 16Ustalono, że "zmarł we śnie i nie cierpiał"
7 z 16W bólu z fanami artysty łączą się celebryci
8 z 16Swój żal w mediach społecznościowych wyrazili m.in. Madonna i Robbie Williams
9 z 16George zjednał sobie fanów nie tylko dzięki muzyce
10 z 16Zasłynął swoją wrażliwością i dobrym sercem
11 z 16Stał się też symbolem walki o wolność i równouprawnienie
12 z 16Kwiatów pod jego domem wciąż przybywa
13 z 16W sercach fanów pozostanie na zawsze
14 z 16W swojej karierze sprzedał ponad 100 milionów płyt
15 z 16Jego największe przeboje to "Careless Whisper" czy "Last Christmas"
16 z 16W 2016 pożegnaliśmy wielu wspaniałych wokalistów