Kim Dzong Un zlecił ZABÓJSTWO SWOJEGO BRATA?!

Kim Dzong Nam został zaatakowany trującym sprejem na lotnisku w Kuala Lumpur.

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

W miniony poniedziałek media podały informację o śmierci przyrodniego brata przywódcy Korei Północnej, Kim Dzong Nama. Mężczyzna został zaatakowany na lotnisku w Kuala Lumpur przez dwie kobiety, które miały napaść na niego z trującym sprejem. Natychmiast po zdarzeniu sprawczynie uciekły taksówką, zaś Nam poczuł się źle i zmarł w karetce, w drodze do szpitala.

Od początku spekulowano, że kobiety mogły być agentkami północnokoreańskiego reżimu i dokonały zabójstwa na zlecenie samego Kim Dzong Una.

Nie było tajemnicą, że Kim Dzong Nam był przeciwny polityce swojego brata i wygłaszał niewygodne dla niego opinie. Na stałe nie mieszkał w Korei lecz w Chinach, a jego rodzina znajdowała się pod specjalną ochroną chińskich władz. Jak widać niewystarczającej.

Dziś na lotnisku w Kuala Lumpur doszło do zatrzymania kobiety podejrzewanej o napaść na Koreańczyka.

Według policji jej rysopis zgadza się ze zdjęciem z monitoringu z poniedziałkowego zdarzenia, w związku z którym poszukiwanych jest jeszcze kilka osób.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

WIDEO
Nocny marsz w Korei Północnej. 100 tys. uczniów z pochodniami



WIDEO
Zobacz też:


Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą