Louis Tomlinson aresztowany za atak na paparazzi! "Był agresywny i przeklinał"

Wokalista One Direction rzucił się także na stojącą obok dziewczynę. Wyszedł z aresztu po wpłaceniu kaucji w wysokości 20 tysięcy dolarów.

Obraz

W piątek późnym wieczorem Louis Tomlinson, wokalista boysbandu One Direction, wylądował na międzynarodowym lotnisku w Los Angeles. Wracający z wakacji gwiazdor czekał na odebranie bagażu, gdy pojawił się robiący mu zdjęcia paparazzi. Lider zespołu uwielbianego przez nastolatki na całym świecie zdenerwował się, że fotografują go razem z jego dziewczyną, Eleanor Calder.

Tomlinson rzucił się na paprazzi i próbował odebrać mu aparat. Między fotografującym a gwiazdorem doszło do szarpaniny, w wyniku której oboje wywrócili się na ziemię. Wtedy przeklinający Louis zaatakował stojącą niedaleko dziewczynę i ja także obalił na ziemię. Prawnik wokalisty utrzymuje, że prowokatorem zdarzenia był paparazzi, a młoda kobieta filmowała zajście dla tabloidów. Świadkowie przedstawiają inną wersję.

Panował chaos. Tomlinson był agresywny i przeklinał. Rzucił się na niewinną grupę obserwatorów, którzy nawet nie wiedzieli, kim są Louis i Eleonor - powiedział w rozmowie z Radar Online świadek.

Gwiazdor został aresztowany razem z fotoreporterem. Po interwencji prawnika i wpłaceniu 20 tysięcy dolarów kaucji wyszedł w sobotę na wolność.

Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą