Nowy teledysk Dody! (WIDEO)

Niezły, widać włożone pieniądze, ale aktorki z niej nie będzie...

Obraz

Wczoraj miał premierę długo zapowiadany nowy teledysk Dody do piosenki Nie daj się. Scenariusz napisała sama Dorota i widzimy tu inspirację grupą Pussycat Dolls. Doda zawsze chciała uchodzić za seksowną feministkę, choć to chyba pomieszanie pojęć. Przypominamy: feministka to kobieta pewna siebie nie tylko dzięki nagości, szpilkom i bieliźnie z sexshopu.

Aktorstwo bardzo kiepskie, a piosenka za krótka, aby opowiedzieć sensowną fabułę. Za to samo wykonanie niezłe. Głównie ze względu na ładne, powściągliwe wnętrza mieszkania, które do stylu Doroty nie pasują.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą