W Austrii wprowadzono ZAKAZ NOSZENIA BUREK w miejscach publicznych!

Imigranci zostaną też prawnie zmuszeni do nauki języka i prac społecznych. Jeśli odmówią, utracą świadczenia.

Obraz

Odkąd kraje Unii Europejskiej otworzyły granice dla imigrantów ze Wschodu, coraz częściej słyszy się o przypadkach przestępstw popełnianych przez uchodźców. Według statystyk rośnie liczba zabójstw, rabunków, pobić i kradzieży oraz zamieszek z udziałem migrantów. Media donoszą, że w krajach takich jak Szwecja, która od 2015 roku przyjęła ponad 160 tysięcy azylantów, doszło już do sytuacji, w której rdzenni obywatele uciekają z osiedli zdominowanych przez uchodźców z obawy o własne bezpieczeństwo.

Wbrew założeniom azylanci nie chcą asymilować się z kulturą państwa, do którego przybywają. Interesuje ich głównie pobieranie wysokich świadczeń socjalnych, które oferują bogate kraje, niemal nie wymagając nic w zamian. W efekcie uchodźcom nie zależy na dopasowaniu się do europejskiej kultury, co doprowadza do agresji i konfliktów. Przykładem są sytuacje na europejskich basenach, gdzie arabskie kobiety odmawiają dostosowania ubioru do panujących standardów.

Wygląda jednak na to, że w niektórych krajach władze powoli wyciągają wnioski i zaczynają wprowadzać pewne restrykcje.

Rząd Austrii przegłosował właśnie ustawę o zakazie noszenia burki i hidżabu w miejscach publicznych. Muzułmanie, którzy nie dostosują się do zakazu, zapłacą 150 euro grzywny.

Zakaz dotyczy wszystkich elementów ubioru zasłaniających twarz. W przypadku, gdy policjanci zatrzymają osobę nie przestrzegającą nowego prawa, będzie ona musiała dostosować się do niego natychmiast, czyli w praktyce zdjąć burkę lub hidżab przy funkcjonariuszu. Jeśli odmówi, zostanie przewieziona na posterunek i zostaną wobec niej wyciągnięte dalsze konsekwencje. Dodatkowo, na azylantów nałożono roczny obowiązek uczęszczania i zaliczenia zajęć, na których mają nauczyć się języka i systemu wartości obowiązującego w Austrii. Imigranci będą też musieli wykonywać nieodpłatne prace społeczne - w przeciwnym razie zostaną im obcięte świadczenia.

Ustawa wywołała w Austrii wiele kontrowersji. Ostro sprzeciwiały jej się organizacje muzułmańskie i prezydent Alexander Van der Bellen. Mimo to politycy są już do tego stopnia zaniepokojeni "kryzysem imigracyjnym", że niemal jednogłośnie przegłosowali przepisy.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

**Dlaczego muzułmanki zakrywają twarz?

**

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą