Mroczek: "Jestem tu prywatnie" (HAHAHA)

To takie pretensjonalne.

Obraz
Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE

Nie znacie dnia ani godziny. Nasz czytelnik będąc na wycieczce szkolej w Wiedniu spotkał Mroczków. Obu. Stwierdził, że skorzysta z "okazji" i poprosi ich o autograf.

Gdy podszedł, Marcin (ten w białej bluzie) wystawił rękę i powiedział: _**Jestem tu prywatnie**_.

Zabawne. Chyba głównie dlatego, że w tych ciemnych okularach Mroczek wygląda jak jakiś Ałganow. Ruski szpieg spławiający polski "ogon".

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE
Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą