Nawet Pudzian chodzi do...

"Przyciśnięty" Mariusz :)

Obraz

Nasz czytelnik przyłapał Mariusza Pudzianowskiego w sytuacji najintymniejszej. To był ostatni moment, w którym można było zrobić mu zdjęcie. Za tymi drzwiami chroni go już prawo :) To rozsądna, akceptowana nawet przez nas granica.

Zwróćcie uwagę na te ogromne stabilizatory na nogach. Jego stawy nie są już chyba w stanie utrzymać mięśni i kości na miejscu. Przykry widok.

Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE
Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE
Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE
Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE
Obraz
© PUDELEK EXCLUSIVE
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą