Ogórek zaprosiła do programu dziennikarza promującego SEKSISTOWSKIE ŻARTY! "Szacunek to podstawa"
Marcin Rola zasłynął rolą "śmieszka" podczas obleśnych żartów kierowanych do uczestniczek Czarnego Marszu przez Romana Sklepowicza.
Magdalena Ogórek po nieudanej kampanii prezydenckiej, która nie zagwarantowała jej nawet miejsca na podium postanowiła porzucić lewicę, kojarzącą jej się z porażką i zmienić front o 180 stopni. Od teraz polityk stała się zagorzałą katoliczką i obrończynią prawicowych wartości. Magdalena od dawna marzy o karierze w mediach, a zmiana stanowiska zagwarantowała jej możliwość współprowadzenia programu w TVP Info W tyle wizji. Od rozpoczęcia przygody jako prezenterka telewizyjna Magdalena stała się bardzo pewna siebie i chętnie kłóci się z dziennikarzami na Twitterze i Instagramie.
Była kandydatka na prezydenta, która startowała z ramienia SLD wówczas prezentowała z goła odmienne wartości. W obszernych felietonach publikowanych na łamach serwisu naTemat pisała o szacunku do drugiego człowieka:
Szacunek dla drugiego człowieka to podstawa nie tylko w relacjach interpersonalnych, ale przede wszystkim w debacie publicznej.
Ogórek podkreślała jednocześnie swój feminizm, a także popierała kobiety zajmujące wysokie stanowiska w polskiej polityce, między innymi Hannę Gronkiewicz-Waltz:
Bardzo bym chciała przetrzeć szlak dla kolejnych kobiet, które będą dalej rozszerzać nasz wpływ na los kraju. Szlak, który otworzyły: pani Hanna Gronkiewicz-Waltz i pani Henryka Bochniarz. Proszę Was, kobiety, o pomoc w przebiciu szklanego sufitu dla wszystkich nas - pisała.
Dziś jednak Ogórek odrzuciła towarzyszące jej dwa lata temu poglądy i zapomniała już, o co walczyła. Zaprosiła do programu O co chodzi, który prowadzi w TVP Info obok dwóch innych powierzonych jej formatów, okrytego złą sławą Marcina Rolę, który zaśmiewał się z seksistowskich żartów Romana Sklepowicza na temat uczestniczek Czarnego Protestu i podżegał do kontynuowania tyrady.
Internauci i dziennikarze natychmiast skrytykowali dobór gości i poradzili Ogórek, by zastanowiła się dwa razy nim kogoś zaprosi. Celebrytka odpowiedziała w typowy dla siebie sposób, na Twitterze, atakując krytykujących ją ludzi:
Najwięksi mizogini, seksiści i hipokryci: T. Lis, J. Kuźniar i para-dziennikarz @ksikora, od lat okazujący wyjątkową pogardę wobec płci pięknej, dziś rozliczają innych z szacunku do kobiet... O tempora, o mores..._
**Ogórek kontempluje telefon (WIDEO)
**