Szostak nienawidzi Chylewskiej? "Widzi, że Paulina idzie jak burza"

Chodzi podobno o program kulinarny poświęcony makaronom, który chciała prowadzić Karolina. Celebrytka ciężko znosi porażkę...

Obraz

Paulina Chylewska latem zeszłego roku zdecydowała się odejść z telewizji publicznej. Przyjęła ofertę Polsatu, z którym dogadywała się od pół roku, w międzyczasie udowadniając swoją determinację w Tańcu z gwiazdami.

Początkowo Chylewska miała się zajmować tym samym, co w TVP, czyli tematyką sportową. Ostatnio jednak dyrektor programowa stacji Nina Terentiew postanowiła dać jej szansę wykazania się w programie kulinarnym. Paulina od lutego poprowadzi Makaronowy zawrót głowy na głównej antenie Polsatu.

Karolina Szostak, która od czterech lat promuje się na ekspertkę w dziedzinie diet i odchudzania, jest tym bardzo rozczarowana. Podobno liczyła, że to jej powierzą program, zwłaszcza że przez kilka miesięcy zdobywała doświadczenie, gotując w internetowym programie Po zdrowie.

Gdy dowiedziała się, że Paulina dostała swój cykl na głównej antenie, nie było jej do śmiechu - potwierdza w rozmowie z tygodnikiem Gwiazdy pracownik Polsatu. Ona też miała swój program o żywieniu, ale tylko na stronie internetowej Polsatu Sport i na razie nie mówi się o jego kontynuacji. Zwyczajnie zaczęła zżerać ją zazdrość, bo widzi, że Paulina idzie w Polsacie jak burza.

Osoby z otoczenia Szostak uważają jednak, że lepiej dla wszystkich byłoby, gdyby zamiast się obrażać, poszukała winy w sobie. Podobno zawsze miała tendencje do zadzierania nosa, strojenia fochów i arogancji, a odkąd schudła 30 kilogramów, to się jeszcze pogłębiło. Chylewska zaś chodzi uśmiechnięta i wszystkim dziękuje za ciepłe przyjęcie w nowej pracy.

Karolina zraziła do siebie wiele osób z telewizji swoim roszczeniowym zachowaniem, więc nie powinna się dziwić, że większość osób woli pracować z Pauliną - ujawnia informator tabloidu. Chylewska ma opinię profesjonalistki i nigdy nie gwiazdorzy ani z nikim nie zadziera.

_

Obraz

_

_

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

_

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą