"Paryska" 39-letnia szafiarka promuje zabieg liftingu

Przekonuje Was?

Obraz

Choć jej publiczne wystąpienia za każdym razem budzą sporo emocji, Magdalena Antosiewicz nadal szuka szczęścia na ściankach. Blogerka modowa, która rozpoznawalność zdobyła dzięki wiekowi znacznie przekraczającemu szafiarską średnią, w zeszłym roku tak zmęczyła się bywaniem, że postanowiła zrobić sobie "detoks" od imprez. Planowany dwumiesięczny urlop skończył się już po trzech tygodniach, kiedy Antosiewicz złamała się i poszła na wydarzenie w salonie fryzjerskim.

Nie zdążyliśmy jeszcze dojść do siebie po jej stylizacji z zeszłego tygodnia, a już możemy podziwiać Magdalenę w kolejnym wcieleniu. Niespełna 40-letnia szafiarka tym razem uświetniła swoją obecnością promocję "urządzenia do termoliftingu skóry", na którym tajniki chałtury zgłębiała Karolina Ferenstein-Kraśko. Antosiewicz z okazji "wielkiego" wyjścia założyła czerwone spodnie z ozdobnymi lampasami, białą koszulę z pacyfistycznym (?) przesłaniem od Versace za prawie 3 tysiące złotych i czarne botki Casadei za kolejne 2,5 tysiąca. Stylizacja nabrała "paryskiego" charakteru za sprawą beretu z perłami i plecaka z kolorowymi kryształkami...

Zobaczcie, jak 39-letnia szafiarka zachęca do termoliftingu. Przekonuje was?

Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą