Czwartek 02.08.2018 00:15

Suczka Ramona bardzo tęskni za Korą. "Jest osowiała, nie chce jeść"

Kora Olga Jackowska suczka Ramona Ramona Sipowicz

Suczka Ramona bardzo tęskni za Korą. "Jest osowiała, nie chce jeść"

W miniony weekend mediami wstrząsnęła wiadomość o śmierci Kory. Legendarna wokalistka i liderka zespołu Manaam przegrała walkę z nowotworem jajników i odeszła w otoczeniu bliskich w swoim domu na Roztoczu w wieku 67 lat. Na tydzień przed śmiercią trafiła w stanie krytycznym do szpitala, jednak zadecydowano, by zgodnie z jej wolą ostatnie dni mogła spędzić w domu.

Branża muzyczna okryła się żałobą po wokalistce. Przedstawiciele świata sztuki i show biznesu licznie żegnali ją na swoich profilach w mediach społecznościowych. Zespół Scorpions, który koncertował w niedzielę w Łodzi zadedykował jej nawet jedną ze swoich najpiękniejszych ballad.

Zobacz: Scorpionsi oddali hołd Korze na koncercie w Łodzi! Zagrali dla niej "Send me an angel"

Kora pozostawiła pogrążonych w żalu nie tylko przyjaciół, współpracowników i fanów, ale przede wszystkim najbliższych, w tym ukochaną suczkę Ramonę, którą traktowała jak członka rodziny. Piosenkarka niemal nigdzie nie ruszała się bez swojej pupilki. Zabierała ją ze sobą na ścianki i do programów telewizyjnych, a także udzielała wywiadów z Ramoną na rękach lub spokojnie wylegującą się na jej kolanach.

Ramona jest oczkiem w głowie Oli. Są zżyte do granic możliwości. Nie wiadomo, gdzie kończy się Ola, a gdzie zaczyna Ramona. Noszona całe życie na rękach Ramonka jest królową naszego domu - mówił w jednym z wywiadów Kamil Sipowicz.

Suczka jest jednym z najbardziej znanych psów w polskim show biznesie również z innego powodu. W 2012 roku stała się bohaterką afery narkotykowej, gdy policja zatrzymała paczkę zawierającą marihuanę zaadresowaną do Ramony Sipowicz. Ostatecznie śledztwo zostało umorzone, bo nadawcy nie ustalono, a psa... nie sposób było skazać. Za sprawą afery powróciła jednak dyskusja na temat dostępności marihuany dla celów medycznych. W sprawie stanowczo wypowiadał się mąż Kory, którego zdaniem leki z marihuaną mogły pomoc artystce w powrocie do zdrowia.

Przypomnijmy: "Gdyby marihuana medyczna była legalna, to KORA BY JĄ BRAŁA!"

W oczekiwaniu na legalizację Kora korzystała z terapeutycznych właściwości swojej ukochanej suczki. Podczas rekonwalescencji po operacji i chemioterapii praktycznie się z nią nie rozstawała.

Ostatnie dni są dla Ramony wyjątkowo ciężkie. Jak podaje Fakt, 18-letnia suczka rasy bolończyk "wyraźnie zmizerniała".

Jest osowiała, nie chce jeść. Widać że tęskni za swoją panią - mówi informator tabloidu. Ramonka zawsze była obok Kory, nawet w programie Must Be the Music siedziała z pozostałymi jurorami. Była z nią od kilkunastu lat, nic dziwnego, że cierpi.

Biała bolonka od jakiegoś czasu sama ma problemy ze zdrowiem - zaczęła ślepnąć. Miejmy nadzieję, że tęsknota za ukochaną panią nie pogorszy jeszcze jej stanu.

Zobacz także: Pies Carrie Fisher tęskni za swoją panią (ZDJĘCIA)

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (317)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 317
Odpowiedz
1007 25
zgłoś
Gość 02.08.2018 00:16
Psy to najlepsi przyjaciele człowieka.
Odpowiedz
844 26
zgłoś
Gość 02.08.2018 00:16
Psy czuja to samo co ludzie!
Odpowiedz
22 67
zgłoś
Gość 02.08.2018 00:16
Przyzwyczajenie
Odpowiedz
117 8
zgłoś
Gość 02.08.2018 00:17
Biedna :(
Odpowiedz
715 18
zgłoś
Gość 02.08.2018 00:17
Dajcie sobie spokój z Kora, niech spoczywa w pokoju. Ramonka czuje to samo co ludzie, straciła osobe ktora kochała ponad wszystko
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 317