Suczka Ramona bardzo tęskni za Korą. "Jest osowiała, nie chce jeść"

233
Podziel się

Artystka niemal nie rozstawała się z ukochaną bolonką, która spełniała także rolę terapeutyczną.

Suczka Ramona bardzo tęskni za Korą. "Jest osowiała, nie chce jeść"

W miniony weekend mediami wstrząsnęła wiadomość o śmierci Kory. Legendarna wokalistka i liderka zespołu Manaam przegrała walkę z nowotworem jajników i odeszła w otoczeniu bliskich w swoim domu na Roztoczu w wieku 67 lat. Na tydzień przed śmiercią trafiła w stanie krytycznym do szpitala, jednak zadecydowano, by zgodnie z jej wolą ostatnie dni mogła spędzić w domu.

Branża muzyczna okryła się żałobą po wokalistce. Przedstawiciele świata sztuki i show biznesu licznie żegnali ją na swoich profilach w mediach społecznościowych. Zespół Scorpions, który koncertował w niedzielę w Łodzi zadedykował jej nawet jedną ze swoich najpiękniejszych ballad.

Kora pozostawiła pogrążonych w żalu nie tylko przyjaciół, współpracowników i fanów, ale przede wszystkim najbliższych, w tym ukochaną suczkę Ramonę, którą traktowała jak członka rodziny. Piosenkarka niemal nigdzie nie ruszała się bez swojej pupilki. Zabierała ją ze sobą na ścianki i do programów telewizyjnych, a także udzielała wywiadów z Ramoną na rękach lub spokojnie wylegującą się na jej kolanach.

Ramona jest oczkiem w głowie Oli. Są zżyte do granic możliwości. Nie wiadomo, gdzie kończy się Ola, a gdzie zaczyna Ramona. Noszona całe życie na rękach Ramonka jest królową naszego domu - mówił w jednym z wywiadów Kamil Sipowicz.

Suczka jest jednym z najbardziej znanych psów w polskim show biznesie również z innego powodu. W 2012 roku stała się bohaterką afery narkotykowej, gdy policja zatrzymała paczkę zawierającą marihuanę zaadresowaną do Ramony Sipowicz. Ostatecznie śledztwo zostało umorzone, bo nadawcy nie ustalono, a psa... nie sposób było skazać. Za sprawą afery powróciła jednak dyskusja na temat dostępności marihuany dla celów medycznych. W sprawie stanowczo wypowiadał się mąż Kory, którego zdaniem leki z marihuaną mogły pomoc artystce w powrocie do zdrowia.

W oczekiwaniu na legalizację Kora korzystała z terapeutycznych właściwości swojej ukochanej suczki. Podczas rekonwalescencji po operacji i chemioterapii praktycznie się z nią nie rozstawała.

Ostatnie dni są dla Ramony wyjątkowo ciężkie. Jak podaje Fakt, 18-letnia suczka rasy bolończyk "wyraźnie zmizerniała".

Jest osowiała, nie chce jeść. Widać że tęskni za swoją panią - mówi informator tabloidu. Ramonka zawsze była obok Kory, nawet w programie Must Be the Music siedziała z pozostałymi jurorami. Była z nią od kilkunastu lat, nic dziwnego, że cierpi.

Biała bolonka od jakiegoś czasu sama ma problemy ze zdrowiem - zaczęła ślepnąć. Miejmy nadzieję, że tęsknota za ukochaną panią nie pogorszy jeszcze jej stanu.

KOMENTARZE
(233)
Gość
2 lata temu
Psy to najlepsi przyjaciele człowieka.
Gość
2 lata temu
Pewnie zaraz do niej dołączy, takie są właśnie psy - bezgraniczna i bezinteresowna miłość
Gość
2 lata temu
Psy czuja to samo co ludzie!
Gość
2 lata temu
Dajcie sobie spokój z Kora, niech spoczywa w pokoju. Ramonka czuje to samo co ludzie, straciła osobe ktora kochała ponad wszystko
gość
2 lata temu
Psy kochają najbardziej. Dużo zdrówka dla Ramonki!!!
Najnowsze komentarze (233)
ugh
2 lata temu
Na pewno pies był z Korą zżyty, i to bardzo, mam natomiast wątpliwości, czy to nieustanne miętolenie psa na rękach było dla zwierzęcia przyjemne.
Gość
2 lata temu
Tak jak moja piesa-chihuahua i ja - doskonale rozumiem tę symbiozę!
Gość
2 lata temu
Bardzo zal mi Ramonki teskni wiem bolonvzyki to cudowne psy no tez mialam.Niech rodzina zwraca na nia duzo uwagi to moze jeszcze pozostanie z nimi ale moze byc tak ze pojdzie za pania.Trzymaj sie piesku .Gdybym mogla to bym Tobie pomogla.
gość
2 lata temu
wiadomo było ze ten b****s sipowicz sam bedzie niuchał a Ramonke zostawi z nałogiem Moze ta lizopipkaniedomyta sroda sie zlituje i cos Ramonce przeszmugluje
gość
2 lata temu
No i to jest news, na który wszyscy czekaliśmy. Powinien być w top newsach
Gość
2 lata temu
Nie mogę już tego czytać jest mi tak smutno i żal, że nie ma już Kory a teraz jeszcze cierpiący pies 😢
gość
2 lata temu
news z d...
Gość nr 1.
2 lata temu
Znów p*****ly piszecie! Koszmar!!! Kogo to obchodzi ??? Zostawcie Korę w spokoju !!! A inne zwierzęta Kory nie tęsknią za nią i nie płaczą i nie chcą popełnić sepuku????? Ludzie dajcie sobie na luz!!!
Gość
2 lata temu
Ramona martwi sie o demokracje :(
Mag43
2 lata temu
To ta co palila marihuane?
lolo
2 lata temu
to niech se zapoli skreta, przeciez z tego co pamietam to zamawiala zielsko poczta.
gość
2 lata temu
super milość
Gość
2 lata temu
Tak myślałam że po wspominkach o Korze zacznie się o spadku, psie itp
Gość
2 lata temu
Przykre
...
Następna strona