Jest uzależniony od narkotyków i alkoholu!

Przyszedł naćpany na pogrzeb Paula Newmana! To dlatego chce zakończyć karierę...

Obraz

Decyzja Joaquina Phoenixa o zakończeniu kariery aktorskiej była dla wszystkich sporym zaskoczeniem. Również dla jego przyjaciół. Twierdzą oni, że nie zdawali sobie sprawy, jak głęboki kryzys przechodzi gwiazdor i że rozważa wyprowadzkę z Hollywood. Wielu bliskich mu ludzi zaczęło się zastanawiać, co jest prawdziwą przyczyną jego ucieczki.

Osoby, które znają go najlepiej, uważają, że zerwanie z show-biznesem to próba poradzenia sobie z uzależnieniami. Phoenix zdaje sobie sprawę, że żyjąc w ciągłym napięciu i poddany presji nigdy nie zerwie z alkoholem i narkotykami.

Dwukrotnie nominowany do Oscara aktor przeszedł już trzy odwyki w renomowanych klinikach i ostatnio wydawało się, że pokonał nałogi. Jednak wydarzenia, które miały miejsce na pogrzebie Paula Newmana, świadczą o tym, że Phoenix nadal bierze narkotyki. Podczas ceremonii aktor wydawał się nieobecny. W pewnym momencie... wybiegł z sali.

_**Po kilku minutach wrócił. Miał przekrwione oczy i wyraźnie się zataczał**_ – opisał cale zdarzenie jeden ze świadków. Wyglądał jak nawiedzony. Mówił bardzo niewyraźnie i zataczał się.

Pomimo tych doniesień Joaquin Phoenix nadal utrzymuje, że jedynym powodem rezygnacji z kariery aktorskiej jest chęć poświęcenia się muzyce. Dziwne. Czy naprawdę musi sprzedawać w tym celu taki dom?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą