Olszówka ponownie spotyka się z Machalicą? "Coś znów chwyciło"

119
Podziel się

Aktor, ze względu na poważne problemy zdrowotne, musiał zrezygnować z posady dyrektora częstochowskiego teatru i wrócić do Warszawy. "Edyta wiedziała, jak to przeżywa".

Olszówka ponownie spotyka się z Machalicą? "Coś znów chwyciło"

Minęło już 12 lat odkąd Edyta Olszówka i Piotr Machalica zdecydowali się zakończyć swój dziesięcioletni związek. Podobno życie ze starszym o 16 lat aktorem, okazało się dla Edyty tak trudne, że zaczęła smutki topić w alkoholu. Kiedy po pijackiej awanturze na pokładzie samolotu lecącego z Chicago omal nie skończyła w areszcie, zrozumiała, jaki wpływ wywiera na jej życie toksyczny związek.

Niestety, od tamtej pory żadne z nich nie ułożyło sobie życia. Nie brakowało opinii, że to może być kara za budowanie życia na gruzach poprzedniego związku.

Machalica bowiem rozstał się z żoną, która długo nie mogła się z tym pogodzić i niezbyt życzliwie wspominała o nim w wywiadach. Aktor zapewniał wtedy, że ich miłość wypaliła się znacznie wcześniej, a potem trzymały ich już tylko wspólne interesy.

Byłem totalnie potłuczony życiowo. Po wielu bojach z samym sobą doszedłem do wniosku, że już dłużej nie wytrzymam we własnym małżeństwie – przekonywał w Gali. W pewnym momencie *poczułem, że jestem w Edycie potwornie zakochany. *

Jak sugeruje tygodnik Świat i Ludzie, łączące ich uczucie nigdy do końca nie wygasło.

Aktor, który ma poważne problemy kardiologiczne i zaawansowana nerwicę, musiał ze względu na stan zdrowia zrezygnować po 12 latach z kierowania Teatrem im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. Gdy wrócił do Warszawy, Olszówka pierwsza wyciągnęła do niego rękę.

Nie miał wyjścia, Edyta też to wiedziała. I wiedziała, jak to przeżywa - ujawnia informator tabloidu. Zadzwoniła. Umówili się na spotkanie. I coś znów "chwyciło". Teraz spotykają się co jakiś czas. Piotr na te spotkania bardzo czeka.

KOMENTARZE
(119)
Gość
rok temu
Nie warto poświęcac życia i marnować czasu dla faceta Olszówka miałaby dziś dorosłe dziecko a ten p****t niech się buja Fajna kobieta świetna aktorka
gość
rok temu
Przed byłymi związkami trzeba uciekać, a nie do niech ciągnąć.
😱
rok temu
Jeszcze nie śpię a o 5 wstaje...
gość
rok temu
Może to prawdziwa miłość? Czas pokaże.
gość
rok temu
Stara miłość nie rdzewieje
Najnowsze komentarze (119)
Gość
rok temu
Kłamstwo!!! Dlaczego pojawiają się takie artykuły, autor tego tekstu żenada!!!
gość
rok temu
zmarnowala przy nim wszystko, szanse na udane zycie a przede wszystkim mozliwosc posiadania dzieci , i jeszcze do niego wraca ???
Gość
rok temu
Sądzę,że ona z Machalicą to wielka miłość (nie znaczy że łatwa) tak samo jak Cielecka z Chyrą i Karpiel-Bułecka z Kayah.Widać było chemie miedzy nimi,takie intensywne uczucie.Z obecnymi partnerami/partnerkami tego nie ma.
gość
rok temu
taki machalica aktor jak z pierdziolki owoc nachapal sie w czestochowie na maksa to zrezygnowal teraz beda razem z ta popierdulka olszowkom popijac do woli,
Gość. Halina
rok temu
Jest takie stare powiedzenie "Nie w hodxineid dwa razy do tej samej wody". Problem w tym, że większość z nich już się nie sprawdza. Tak więc ryzyk-fizyk. Chyba trzeba to sprawdzić na własnej skórze
Wars
rok temu
1983! Naaareszcie, długo czekaliśmy na pierwszy polski serial na Netflixie, a tutaj taki prezent przed świętami :) Maciek Musiał i Robert Więckiewicz w serialu, który przedstawia alternatywną wersję naszej historii, wypadają naprawdę super. Dwa pierwsze odcinki trochę się dłużą, ale potem nie można oderwać się sprzed ekranów. 30 listopada 1983 już na Netflixie
tom
rok temu
Jesienne wieczory tylko z Netflixem. Jeszcze pierwszy polski serial, już w piątek ma swoją premierę :) Czytałam recenzję, że dwa pierwsze odcinki są takim wprowadzenie a potem akcja nabiera tempa. Jak ktoś nie korzystał jeszcze z Netflixa to pierwszy miesiąc jest darmowy. Polecam, fajnie się ogląda Maćka Musiała w innej odsłonie.
Dodo
rok temu
Netflix i 1983 już w piątek 30 listopada ma swoją premierę. Serial zapowiada się naprawdę super :) Maciek Musiał i Robert Więckiewicz w obsadzie to recepta na udany serial :D Dwa pierwsze odcinki wydają się zbyt długie, ale nie zrażajcie się, od trzeciego będziecie zaskoczeni. O końcówce już nawet nie mówię :)
Bobo
rok temu
1983 już w piątek 30 listopada ma swoją premierę. Pierwszy polski serial na Netflixie zapowiada się bardzo dobrze. Nie mogę się doczekać, aż zobaczę Maćka Musiała w innej odsłonie. Sama fabuła i alternatywna wersja historii też mnie bardzo ciekawi. Nie wiem jak wy, ale piątkowy wieczór ja już mam zarezerwowany :)
Spark
rok temu
Nie wiem dlaczego 1983 przez niektórych oceniany jest od razu negatywnie. Ej, to pierwszy polski serial na Netflix, jeszcze produkują go Ci sami goście którzy produkowali House of Cards czy Jasona Borna. Co jak co, ale jakby ten serial nie rokował dobrze to nikt by go nie kręcił tak po prostu. Założę się, że całościowo 1983 wypada naprawdę spoko. Jestem bardzo ciekaw gry Macieja Musiała, wydaje mi się, że to będzie fajna odmiana zobaczyć go w takiej produkcji. Panie i Panowie 30 listopada zapraszam żeby włączyć Netflix i sami oglądnijcie w całości, dopiero wtedy można recenzować. Jak ktoś jeszcze nie skorzystał to pierwszy miesiąc na Netflix jest za darmo :D
dd
rok temu
1983 to będzie serial tej jesieni! W końcu producenci takich perełek jak Jason Bourne i House of Cards nie wydadzą jakiegoś gniota. Podoba mi się, że są tam polscy aktorzy tacy jak, Maciej Musiał czy Robert Więckiewicz. Pierwsze dwa odcinki wyreżyserowała Agnieszka Holland. Są one trochę wolniejsze, takie budujące fabułę, ale od trzeciego odcinka akcja się baaaardzo rozkręca. Polecam obejrzeć ten serial w całości! Końcówka na pewno Was zaskoczy :) - ale ja już nic nie zdradzam.
gość
rok temu
O Rany Boskie!!!. Ja dzisiaj widziałam ją w zajawce jakiegoś programu. Kochani!! Ona wygląda jak anorektyczka. Bardzo duża głowa i chudzutkie ramiona i biodra. Te fotki są zrobione parenaście lat temu.
ccc
rok temu
Nie wiem, jak wy, ale ja już nie mogę się doczekać pierwszego polskiego serialu na Netflixe. 1983, który reżyserowała między innymi Agnieszka Holland zapowiada się super. Dwa pierwsze odcinki, budują atmosferę i są trochę wolniejsze, ale od 3 - w sumie nie zdradzam, zobaczcie sami :D 30 listopada już na Netflix.
naiwny
rok temu
Taki zestaw: Maciek Musiał, Robert Więckiewicz i Agnieszk Holland, a to wszystko w nowej produkcji Netflixa 1983. Pierwszy polski serial, na tej platformie, zapowiada się naprawdę super. Od 30 listopada wszystkie odcinki będą już dostępne. Ci, którzy jeszcze nie korzystali z Netflixa mogą skorzystać z miesięcznej, bezpłatnej wersji testowej.
...
Następna strona