Trwa ładowanie...
Przejdź na

Trzecie małżeństwo Kaczyńskiej już przeżywa kryzys? "Marta chciałaby, żeby ktoś czasem utulił jej synka"

770
Podziel się:

Tymczasem Piotr Zieliński większość czasu spędza w Warszawie, gdzie prowadzi interesy i gdzie mieszkają jego dzieci z poprzedniego związku.

Trzecie małżeństwo Kaczyńskiej już przeżywa kryzys? "Marta chciałaby, żeby ktoś czasem utulił jej synka"

Marta Kaczyńska w sierpniu tego roku została po raz trzeci mamą. Bardzo jej zależało na tym, by synek przyszedł na świat w oficjalnym związku, więc w zaawansowanej ciąży, na tydzień przed porodem, wzięła ślub z Piotrem Zielińskim. Najwyraźniej zachowanie tradycyjnej kolejności, czyli najpierw ślub, a potem dziecko, było dla niej ważne.

W sumie trudno się dziwić. Do tej pory życie bratanicy prezesa Prawa i Sprawiedliwości sprawiało wrażenie mało uporządkowanego.

Krótko po wygranej kampanii prezydenckiej taty, Lecha Kaczyńskiego, rozwiodła się z pierwszym mężem Piotrem Smuniewskim. Na pożegnanie poinformowała go oraz całą Polskę, że córka, którą urodziła w czasie gdy byli razem, wcale nie jest jego biologicznym dzieckiem i żeby nie było żadnych wątpliwości, że zdradzała męża, sądownie pozbawiła go praw rodzicielskich.

Zaraz potem zaszła w ciążę z Marcinem Dubienieckim. Stryj Marty nie był tym wszystkim zachwycony.

Marta szybko wyszła za mąż, co było dla nas pewnym zaskoczeniem. Nie musiała chwytać pierwszej możliwej okazji - wspominał Jarosław Kaczyński w Polsce naszych marzeń. To pewnie doprowadziło do drugiego, bardzo szybkiego małżeństwa. To była próba poratowania się, co jest psychologicznie zrozumiałe.

Szczęście Marty skończyło się, gdy mąż zaczął sypiać z byłą żoną Artura Boruca, Katarzyną M. Zresztą w czasie aresztowania przez CBA w sierpniu 2015 roku wyszło na jaw, że łączył ich nie tylko seks, lecz także wspólne machlojki, których wartość krakowska prokuratura wyceniła na 13 milionów złotych.

Kiedy tylko Marcin opuścił krakowski areszt za kaucją, sfinalizowali z Martą długo odkładaną sprawę rozwodu. Kochanka Dubienieckiego już wtedy była z nim w ciąży, a Marta właśnie zaczęła spotykać się z Piotrem Zielińskim, rozwodnikiem z trójką dzieci.

Nie brakuje opinii, że tym razem, dla odmiany mogła lepiej wybrać, zwłaszcza że ukochany nie sprawia wrażenia przesadnie wiernego, co udokumentowali fotoreporterzy.

Podobno Kaczyńska też zaczęła powątpiewać w trafność swojego wyboru, bo Zieliński do tej pory nie zdecydował się zamieszkać z nią i ich wspólnym synkiem. Interesy i dzieci z poprzedniego związku trzymają go w Warszawie, podczas gdy Marta nie wyobraża sobie, przynajmniej na razie, życia poza Trójmiastem.

Jak donosi zatroskany Dobry Tydzień, stopniowo zaczyna do niej docierać, że ze związkiem na odległość wiążą się pewne trudności.

Marta chciałaby, żeby ktoś czasem w nocy utulił jej synka, pomógł rozwiązać codzienne domowe spory czy choćby zrobił zakupy - pisze katolicki tabloid. Piotr z kolei marzy, by w końcu poczuć się gdzieś u siebie. *Jest rozdarty między żoną i synkiem, a dziećmi mieszkającymi ze swoją mamą w Warszawie. *

Podobno na tym tle coraz częściej dochodzi do spięć między małżonkami, co z niepokojem obserwują ich zmartwieni znajomi.

Zastanawiam się, jak długo Piotr wytrzyma to życie z rozjazdach - komentuje znajomy Zielińskiego.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(770)
Gość
4 lata temu
Przykładna katoliczka
Gość
4 lata temu
Przykład świętości 😂😂
Gość
4 lata temu
Ta to dopiero jest skrzywiona psychicznie. Dziewica prawicy... Żenada
Gość
4 lata temu
Katoliczka rulezzz
Gość
4 lata temu
Widziały gały co brały! Marta nie przejmuj się 3,6 czy 15 rozwód co to dla Ciebie
Najnowsze komentarze (770)
Gość
4 lata temu
Zmarnowała życie swoim dzieciom , jedno ma 2 ojców , pierwsze i drugie ma ojca hochsztaplera , trzecie jest czwartym dzieckiem jakiegoś pana Zielinskiego .A to , że każdy zna jej wszystkich facetów i to z kim ma dziecko to jej osobista porażka .
gość
4 lata temu
niech odda 3 mln zł/ PO niech ujawni jak naftalina i bankster brali ..... prze te 3 lata
gość
4 lata temu
no ale przynajmniej z**y wszystkie :)
gość
4 lata temu
Nie jestem zwolennikiem przesądów i zabobonów, ale podobno jak mówią, to "karma" wraca i chyba w tym wypadku to powiedzenie do niej pasuje. Rozpuszczona córka polityka, daleka od dobrego charakteru ojca, pobierająca niesłuszną rentę za śmierć rodziców, pazerna na pieniądze, bujająca się "z kwiatka na kwiatek" i wyszło, że niezły z niej gagatek. No cóż, jak traktujesz innych, tak też inni potraktują ciebie!
ful
4 lata temu
Musi nadrobić to co wuj stracił . W rodzinie musi być równowaga katolicka . R****k i tak odpuści , za sutą daninę .
gość
4 lata temu
A ona na stałe w rozkroku ?
gość
4 lata temu
A ona na stałe w rozkroku ?
gosc
4 lata temu
Patologiczna m******a a to bylo do przewidzenia tak sie wychodz na lajdactwie i zlodziejstwie jednak karma wraca tego pustaka ex okradal chorych a ta swieta jebliwa korzystala ztej kasy tak samo jak po ojcu gdakali ze to zamach a to byl wypadek i tak sie kreci oszustwami i dyktator to samo robi widac ze to wgenach maja kurdu^le
gość
4 lata temu
widać , że ma zaburzenia osobowości,widac, że ciagle poszukuje milości, ale niestety żle trafia, a przy tym jest zakłamana . No coz wychowanie pisowskie .
uuu
4 lata temu
Szkoda mi tej Pani ,pogubila sie po smierci rodzicow .Mogla urodzic trzecie dziecko nie wychodzac za maz za rozwodnika.To nie ze jest rozbity pomiedzy dziecmi to jest wygodnicwo.Wiadomo ,ze male dziecko zwlaszcza chlopiec wymaga wiecej opieki ; kolki, zabkowanie. Na co ten Pan liczyl tylko zeby zaistniec i korzystac z przynaleznosci slynnej rodziny.
JA
4 lata temu
Martus....chce byc z Toba. Odezwij sie....
gość
4 lata temu
Typowa "religijna" katoliczka hahaha :) Rodzice chyba się w grobie przewracają, a wujo się od niej wkrótce odetnie :D
gość
4 lata temu
Teraz jest rozdarty? A wtedy gdy jeździł z zamężna jeszcze Kaczyńską do Juraty to rozdarty nie był ? Kaczyńska wiedziała ,że facet ma dzieci . Jakoś jej to nie poprzeszkadzało w romansie. Jeżeli są po ślubie i chcą aby to małżeństwo trwało to powinni razem mieszkać i tyle .Po co to biadolenie.
gość
4 lata temu
Może do 3 razy sztuka? Faceci mają dużo wad. Tylko po co te śluby: nie opuszczę cię do spotkania z następnym lepszym?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie