Czwartek 09.05.2019 11:15

Robert Śmigielski powołał Olbrychskich na świadków! "Przedstawię w sądzie CAŁĄ PRAWDĘ"

Weronika Rosati Robert Śmigielski Krystyna Demska Daniel Olbrychski

Robert Śmigielski powołał Olbrychskich na świadków! "Przedstawię w sądzie CAŁĄ PRAWDĘ"Fot. East NewsToczący się w warszawskim sądzie proces z powództwa Roberta Śmigielskiego przeciwko Weronice Rosati o ustanowienie władzy rodzicielskiej nad małą Elizabeth do tej pory nie miewał słabszych momentów.

Już na pierwszej rozprawie doszło do awantury, podczas której Weronika zarzuciła byłemu partnerowi, że używał wobec niej przemocy i przypomniała, że zgodnie z wyrokiem amerykańskiego sądu ma zakaz zbliżania się do niej i do córki.


W odpowiedzi Śmigielski wyśmiał jej "światowe" aspiracje, przypominając brutalnie, że nie jest ona Amerykanką, chociaż całe życie marzyła, żeby być.

ZOBACZ: Rosati i Śmigielski wdali się w awanturę w sądzie: "Robisz przedstawienie przed prasą... Tak właśnie MOJE ŻYCIE WYGLĄDAŁO"

Kolejna rozprawa zapowiada się jeszcze ciekawiej, bo w sądzie obiecali stawić się przyjaciele Śmigielskiego, Daniel Olbrychski z żoną Krystyną Demską.

Nietrudno przewidzieć, co powiedzą, bo żona aktora jeszcze w grudniu dała do zrozumienia, co o tym wszystkim myśli.

Po świątecznym wywiadzie Weroniki dla magazynu Gala, w którym oskarżyła Śmigielskiego o to, że z premedytacją oszukał ją w kwestii liczby posiadanych dzieci, Demska-Olbrychska, która ma już za sobą pierwszą operację biodra, zamieściła na Facebooku wpis, w którym nazwała Weronikę "prymitywną, podłą kłamczuchą", która świetnie wiedziała, w jakiego rodzaju związek się pakuje, a teraz narzeka.

Miałam wrażenie, że bardzo świadomie wybrałaś Roberta na ojca Elizabeth. Przecież o wszystkim wiedziałaś - wypominała Weronice. On nie był dla Ciebie tajemniczym nieznajomym, który nic o sobie nie mówi. Znałaś jego najbliższych, wiedziałaś o jego życiu więcej, niż ktokolwiek inny. No i ciągle byłaś nim zafascynowana.

ZOBACZ: Żona Olbrychskiego skasowała list otwarty do Rosati. "Są święta"

Weronika swoim zwyczajem odpowiedziała pozwem sądowym. Zanim jednak sprawa trafi na wokandę, Demska-Olbrychska, jako świadek Śmigielskiego w procesie o opiekę nad Elizabeth, będzie mogła opowiedzieć dokładnie, jak zapamiętała związek rodziców dziewczynki.

A pamięta go, jak wspomina w Fakcie, jako sielankę.

Weronika odwiedzała nas z naszym letnim domu, spędziliśmy ze sobą kilka dni - ujawnia Demska-Olbrychska. Chodziliśmy na wycieczki, leżeliśmy na słońcu. Przede wszystkim dużo rozmawialiśmy. Ona nieraz mówiła mi, jak świetnym partnerem jest Robert. Tęskniła za nim. Przedstawię w sądzie całą prawdę. 



Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (462)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 462
Odpowiedz
73 20
zgłoś
Gość 09.05.2019 11:16
A taka piękna miłość była
Odpowiedz
75 13
zgłoś
gość 09.05.2019 11:17
Super jest takie medialne pranie brudów ;/
Odpowiedz
680 166
zgłoś
gość 09.05.2019 11:18
Szkoda mi jej, zawsze jest tak, że ofiarom przemocy domowej nikt nie wierzy, a później jest zawsze cisza
Odpowiedz
377 52
zgłoś
Gość 09.05.2019 11:18
Boże, dlaczego my o tym wszystkim wiemy ??? Po co jej to ?
Odpowiedz
72 16
zgłoś
Gość 09.05.2019 11:18
Jezu! Dajta spokòj, wstyd tak publicznie brudy prać, zachowujcie się jak dorośli!!!
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 462