Brodzik zrywa z TVN! Przechodzi do TVP!

Skusili ją "gwiazdorskim kontraktem". Dostanie 8 tysięcy za każdy dzień pracy!

Obraz

Joanna Brodzik jest sprytniejsza, niż nam się wydawało. Okres telewizyjnego niebytu, kiedy to poświęciła się macierzyństwu, mógł skończyć się dla niej zepchnięciem na drugą pozycję w kategorii gwiazd TVN-u. Tym bardziej, że w tym czasie na horyzoncie pojawiła się jej godna następczyni. Joasia postanowiła więc zmienić stację. Na taką, w której będzie na pewno gwiazdą numer jeden.

To właśnie na planie Magdy M. swoje pierwsze aktorskie kroki stawiała Marta Żmuda-Trzebiatowska, typowana na nową twarz TVN-u. Z tego powodu wielu wątpiło, jak skończy się "wielki powrót" Joasi do macierzystej stacji - błyszczeć może tylko jedna gwiazda.

Dziennik donosi, że z kłopotu niespodziewanie wyciągnęła ją Telewizja Publiczna proponując główną rolę w nowym serialu - Domu nad rozlewiskiem, opowiadającym o pracownicy agencji reklamowej, którą koleje losu rzucają na Mazury, do gospodarstwa agroturystycznego.

Koszty podkupienia Brodzik nie są znane, ale jeden z producentów ujawnił Dziennikowi, że jej dniówka na planie serialu może wynieść nawet 8 tysięcy złotych. Władze TVP liczą na dużą oglądalność, która z kolei przyciągnie reklamodawców.

Jak na razie sam tytuł nie brzmi obiecująco. Ale czy ktoś przypuszczał, że serial nazwany M jak miłość z Mroczkami stanie się takim hitem?

Brodzik upiekła dwie pieczenie na jednym ogniu. Nie dość, że uniknęła konfrontacji ze swoją młodszą i ładniejszą (?) wersją, to na dodatek zainkasowała pokaźną sumkę. Oby TVP zwróciła się ta inwestycja. To w końcu pieniądze nas wszystkich.

Obraz
© Agencja My Photo
Obraz
© Agencja My Photo
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą