Trojanowska bierze, co dają

Fakt opisuje, jak Izabela Trojanowska spędziła dzień.

Obraz

Fakt opisuje, jak Izabela Trojanowska spędziła dzień. Najpierw wybrała się do hotelu Sobieski, skąd wyszła z pętem kiełbasy, babką świąteczną i palemką, a potem, w tym samym stroju, zaszczyciła swoją obecnością otwarcie salonu piękności w Bristolu.

Tam ochoczo pozowała do zdjęć, poddała się także za darmo zabiegowi. Tabloid nazywa Trojanowską "Darmoszką" i bezlitośnie wyśmiewa się z jej stylu życia.

Rzeczywiście, wygląda to dość smutno. Z drugiej strony, może pani Trojanowska chciała pojawić się znów na łamach prasy? Jeśli tak, to Fakt pomógł jej to osiągnąć. Całkiem za darmo.

Obraz
© Fakt, 29.03.2007
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą