Obrońcy zwierząt zniszczyli samochód projektantom?!

"Domyślam się¸ że to przyjaciele Dżoany" - mówi Piotr Krajewski.

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Nie ma żadnych wątpliwości, że Piotr Krajewski chciał się wypromować na atakowaniu wyglądających mało naturalnie ust Joanny Krupy. Przypomnijmy, że stwierdził, iż wypełniający je kolagen pochodzi z zabitej krowy (zobacz: "Ma w ustach kolagen z zabitej krowy!"). Cóż, cel osiągnął. Jego pokaz został wypromowany. Chyba nawet za bardzo.

Piotr i Ewa Krajewscy poskarżyli się Super Expressowi, że ich samochód stał się celem obrońców zwierząt. Ktoś wysmarował go białą farbą, kiedy trwał pokaz kolekcji, w której wykorzystywane są naturalne futra.

Kiedy po pokazie wraz z żoną poszliśmy do auta, zobaczyliśmy, że jest całe oblane białą farbą. Szybko pojechaliśmy na myjnię i z trudem, ale wszystko zeszło. Nie wiem, kto to zrobił, ale domyślam się, że to przyjaciele Dżoany - skarży się Krajewski dziennikarzom.

Cóż, najważniejsze to mieć jasno zdefiniowanego wroga.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą