Piróg jako... KARP! (ZDJĘCIA)

Przekona Was, by zrezygnować z tej potrawy?

Obraz

Michał Piróg od lat współpracuje z obrońcami praw zwierząt. Zdarzyło mu się nawet przykuć łańcuchem do psiej budy. Tym razem postanowił zaapelować o ludzkie traktowanie karpi w okresie przedświątecznym. Wraz z przyjaciółmi owinął się folią spożywczą, by pokazać, w jak złych warunkach przetrzymywane są ryby w sklepach. Zapytany, czy chodzi o to, by zaprzestać spożywania tej potrawy, szybko dementuje:

Nie, ja mówię o tym, żeby myśleć, jak są traktowane i w jaki sposób są przechowywane przed tym, zanim trafią na nasze stoły. Jest wiele możliwości ograniczenia cierpienia zwierząt przed tym, zanim trafią na stoły ludzi, którzy je jedzą. Wystarczy tylko pomyśleć - powiedział zebranym na happeningu dziennikarzom. Mówię tylko o tym, by ludzie zaczęli zwracać uwagę na to, skąd pochodzą produkty, które trafiają do nas na talerze i w jaki sposób spędzały swoje życie, jak były hodowane i ile cierpienia zostało im zadane dla naszych kuchni.

Popieramy. W obronie zwierząt Piróg wydaje się o wiele bardziej przekonujący niż, gdy stara się tłumaczyć swoją przyjaciółkę, Weronikę Marczuk, dobrą koleżankę znanego polskiego emeryta.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą