Łozo: "Chętnie wezmę frontmankę do domu!"

Znamy ośmioro finalistów "Must Be The Music". Za tydzień finał. Widzicie gwiazdę?

Obraz

Za nami ostatni półfinał drugiej edycji Must Be The Music. We wczorajszym odcinku poznaliśmy kolejnych dwóch wykonawców, którzy wystąpią w przyszłotygodniowym finale programu. Tym razem największą liczbę głosów zdobył zespół beatboxowy Bruk Brothers oraz grający na gitarze 17-letni Maciej Czaczyk.

Jesteś faworytem moim. Twój występ jest zawsze wyjątkowy. Za każdym razem mnie urzekasz tym samym, a teraz czymś innym. Śpiewasz pięknie i słucha się tego z przyjemnością – zachwycała się Kora. Tu jest postać, którą ja kupuję w całości. Generalnie wspaniale – wtórował jej Adam Sztaba.

Trzecie miejsce, które nie gwarantuje udziału w finale, zajęła Urszula Drożdż. Lubię ładne i zdolne. Bardzo dobrze śpiewasz. Życzę ci, żebyś znalazła w życiu dobrego kompozytora. Dzisiaj mnie zauroczyłaś – mówiła Ela Zapendowska. Tuż za nią uplasował się zespół Plan, którego wokalistka wpadła w oko Łozowskiemu. Chętnie wezmę do domu. Frontmanką jestem zauroczony – mówił.

Dużym zaskoczeniem dla jurorów z pewnością była mała liczba głosów dla murowanego finalisty, zespołu Limboski. To jest magiczne – mówiła Kora. Tworzycie nieprawdopodobny klimat. Bardzo ambitna, dobra muza – komentował Łozo. Jestem zachwycona – wtórowała im Zapendowska.

W finale wystąpi dodatkowo dwóch artystów, którym widzowie przyznają "dzikie karty". Kogo typujecie na zwycięzcę tej edycji?

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą