Plakat "Sztosu 2" to plagiat? (PORÓWNAJ!)
Trochę wstyd... Olaf, może już lepiej reklamuj te cygara?
Kreatywność twórców polskich plakatów filmowych od dawna pozostawia wiele do życzenia. Przez lata przyzwyczaili nas, że mocno "inspirują się" projektami z zagranicy. Kończy się na tym, że rodzime produkcje reklamują kopie plakatów zachodnich hitów. Przypomnijmy chociażby Rożyczkę z Magdaleną Boczarską czy polsatowskie Szpilki na Giewoncie.
Tym razem wyobraźni i własnych pomysłów zabrakło autorom plakatu do Sztosu 2 Olafa Lubaszenki, który wchodzi do kin w tym miesiącu. Najwyraźniej bardzo chcieli być jak Ocean's Twelve... Oczywiście w polskiej, biedniejszej wersji.
Oceńcie sami i "znajdźcie 10 różnic". Czy ten plakat zachęca do pójścia do kina?
Olaf, może już lepiej reklamuj te cygara...?
&feature=player_embedded