Skąpo okryte wdzięki Julii Kamińskiej już od dwóch lat można oglądać na scenie warszawskiego Teatru Komedia. Aktorce się to najwyraźniej spodobało, bo postanowiła rozebrać się w kolejnej sztuce, pod wiele mówiącym roboczym tytułem Kręcimy pornola.
Tytuł ostatecznie został niestety zmieniony na Ostrą jazdę i w takiej formie pojawi się na afiszu. Jak donosi Super Express, Kamińska zagra bezrobotną aktorkę, która otrzymuje propozycję zagrania w kasowym lecz niestety pornograficznym filmie. Jak informuje tabloid, za każdy wieczór odważnych scen Kamińska otrzyma po 2,5 tysiąca złotych.
Przypomnijmy jak wygląda w sztuce Podwójna rezerwacja: