"Angelina odeszła, bo nie chciał mieć z nią dzieci"

"Billy nie chciał znowu zostać ojcem. Czuł nawet wstręt do maluchów"

Obraz

Małżeństwo Angeliny Jolie i Billy’ego Boba Thorntona trwało zaledwie trzy lata i w roku 2003 para rozwiodła się w zgodzie. Ślub z aktorką był już czwartą próbą znanego w Hollywood kobieciarza stworzenia stałego związku. Pierwsza z żon gwiazdora wydała właśnie książkę na temat swojego związku z Thortonem, w której jeden rozdział poświęciła w pełni obecnej partnerce Brada Pitta.

Melissa deBin-Parish była żoną aktora między 1978 a 1980 rokiem i po rozwodzie została jedną z jego najbliższych przyjaciółek. W trakcie związku Thorntona z Jolie nadal utrzymywała kontakt z eks-małżonkiem i dobrze poznała także jego nową partnerkę.

Wiem bez wątpienia, że Billy nie chciał znowu zostać ojcem. Czuł nawet wstręt do maluchów – powiedziała Melissa w rozmowie z magazynem Star. Natomiast Angelina bardzo pragnęła założyć rodzinę. Rozstali się, bo on nie chciał spełnić jej oczekiwań. Zwyczajnie odeszła, bo nie chciał mieć z nią dzieci.

Zawsze zastanawiałam się, co ich połączyło. Mają skrajnie różne charaktery - dodała. Angelina z nieco szalonej gwiazdki zmieniła się w matkę, a Billy zawsze był niedojrzały.

Zdaniem pierwszej żony Thorntona, odejście Jolie było dla niego "strasznym ciosem, gdyż nigdy nikogo tak nie kochał, jak Angelinę".

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą