"MAMA BY MNIE ZABIŁA, gdybym się rozebrała!"

Rihanna twierdzi, że "została wychowana według pewnych standardów moralnych".

Obraz

Rihanna nie wydaje się być osobą wstydzącą się swojego ciała, czy starającą się je ukrywać. Skąpe stroje, wyzywające, lateksowe stylizacje oraz odważne sesje zdjęciowe czy teledyski - do tego przyzwyczaiła nas 24-letnia piosenkarka. Tym bardziej więc dziwi fakt, że kategorycznie odmawia ewentualnej propozycji pozowania nago. W końcu na niektórych jej koncertach naprawdę niewiele brakowało.

Moja mama by mnie chyba zabiła, gdybym wystąpiła w rozbieranej sesji – zapewnia w rozmowie z magazynem Mondanite. Wychowała mnie według pewnych standardów moralnych, których staram się trzymać.

Jednocześnie wokalistka przyznała, że skąpe stroje pomagają jej zaakceptować samą siebie:

Ten sposób zapewne nie pasuje wszystkim, jednak u mnie się sprawdza, bo im mniej mam na sobie, tym lepiej się czuję - wyjaśnia. Dzięki temu stawiam czoła moim lękom.

Zgodnie z tą logiką, rozebranie się do końca byłoby chyba najlepszą terapią. Przypomnijmy, jak Rihanna "stawiała czoła lękom":

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą