Doda nie wydaje się być specjalnie przygnębiona rozstaniem z Błażejem Szychowskim. A przynajmniej nie daje sobie tego poznać. Korzystając z pięknej pogody wybrała się na majówkę w towarzystwie wiernej koleżanki Anetki na Mazury. Jak napisała na swoim Facebooku:
Otwarty dach,slonce,britney w glosnikach i rura na mazuryyyyy))
) nie martwcie sie niczym,usmiechnijcie sie i pamietajcie,ze wazne sa tylko te dni ,ktorych jeszcze nie znamy!!!! Atak na majowke kochani <3
Pudelek też życzy udanej majówki. Niekoniecznie z Britney i Dodą :)