Zientarski znowu testuje samochody!
"Mój skuter jest ferrari wśród skuterów!" Śmieszne dla rodziny zmarłego? Zobaczcie.
W styczniu tego roku ruszył wreszcie proces Macieja Zientarskiego. Musiały minąć aż 4 lata od wypadku, w którym zginął pasażer prowadzonego przez niego samochodu. Pomogły w tym z pewnością medialne działania jego znanej rodziny. Przypomnijmy, że oskarżonemu grozi 8 lat więzienia za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W ferrari, które rozbiło się na warszawskim wiadukcie zginął dziennikarz Super Expressu, Jarosław Zabiega.
Wraz z rozpoczęciem procesu, Zientarski wrócił również do show biznesu. Zaliczył już debiut na branżowych imprezach. Teraz zaczął prowadzić bloga w sieci, gdzie można obejrzeć, jak testuje samochody.
Na razie siedzi jedynie w fotelu pasażera. Auta prowadzi jego znajomy, Dariusz "Herman" Szubiak.
W jednym z odcinków śmieje się, że jego skuter jest "ferrari wśród skuterów" i pokazuje, jak nim jeździ. Nie jesteśmy pewni, czy jest to śmieszne dla rodziny zmarłego.
Zobaczcie: