Guzik: "Żyję w grzechu"

"Była taka niestosowna cisza, jakby ktoś puścił bąka..." - mówi o chodzeniu do kościoła.

Obraz

Znana z roli Żanety z serialu Na Wspólnej jest praktykującą katoliczką. Doskwiera jej świadomość, że ze swoim ukochanym Wojciechem Tylką od ponad trzech lat żyje bez ślubu.

Póki nie stanę na ślubnym kobiercu, żyję w grzechu - mówi Anna Guzik w rozmowie z Super Expressem. Jestem katoliczką.

Jak twierdzi w rozmowie z tabloidem, czasem czuje się prześladowana z powodu swojej wiary.

"Miałam znajomych, gdzieś tam umawialiśmy się i ja mówię: Nie mogę przyjść, bo idę do kościoła na dwunastą - wspomina. Uznali to za świetny dowcip, a potem była taka niestosowna cisza, jakby ktoś puścił bąka - dodaje uroczo.

Z czasu przeszłego można wnioskować, że już się z nimi nie przyjaźni.

Na szczęście wkrótce problem Guzik się rozwiąże. Aktorka przyjęła niedawno oświadczyny narzeczonego. Ślub został zaplanowany na początek przyszłego roku.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą