Węgrowska o weselu: "BĘDĄ KONIE, GĘSI I BIAŁE GOŁĘBIE!"

"Chcę takie typowo wiejskie wesele, bez żadnych trendów. Tylko to co mi i mężowi jest bliskie sercu."

Obraz

W marcu Iwona Węgrowska wzięła w Las Vegas ślub ze znacznie starszym od niej Krzysztofem Madejskim. Po powrocie do Polski zaprosiła na powtórkę ceremonii "wszystkie media". Zobacz: Będzie kolejny ślub Węgrowskiej! "ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MEDIA!" Jednak jak na razie jej "ślub roku" został przełożony. Ponoć impreza odbędzie się później z powodów organizacyjnych. W ostatniej rozmowie z dziennikarzami TVN Style Iwona zdradziła planowane atrakcje i chyba rzeczywiście takie urozmaicenia będą wymagały dłuższych przygotowań.

Chcę takie typowo wiejskie wesele, bez żadnych trendów. Tylko to co mi i mężowi jest bliskie sercu. Bardzo bym chciała białe gołębie - to jest w ogóle symbol takiego szczęścia, wiadomości. Gołąb dla mnie oznacza pozytywną wiadomość - wyjaśniła Węgrowska.

Myślałam nad różnymi atrakcjami: fajerwerkami, nad wyjątkowymi sytuacjami typu: przyjazd do kościoła i na salę weselną. Mamy parę opcji. Mamy przepiękne auta, konie, białe gęsi. W związku z tym, że kocham konie może wykorzystamy je. Wyobrażam sobie, że moje wesele będzie trwało dwa dni. Goście się bawią do samego rana, a nawet jeszcze dłużej - rozmarzyła się.

Trzymamy więc kciuki, żeby "wszystkie media" rzeczywiście przyjechały. To byłaby wielka strata, gdyby nikt nie chciał obejrzeć koni, gołębi i gęsi Iwony.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą