Nie może wrócić na plan "M jak miłość"!

Czekają ją 3 miesiące (przymusowego) urlopu macierzyńskiego. Za dzień pracy dostawała... 2500 zł!

Obraz

Narodziny jej drugiego dziecka wypadły tuż przez przerwą w pracy na planie M jak miłość. Katarzyna Cichopek, dla której serial jest podstawowym źródłem dochodu, bardzo chciałaby szybko wrócić do plan. Niestety nie ma na razie dokąd. Wygląda na to, że czekają ją 3 miesiące przymusowego urlopu macierzyńskiego.

Ciężko powiedzieć dokładnie, kiedy pani Kasia wróci na plan, bo dopiero urodziła - tłumaczy w rozmowie z Faktem menedżerka celebrytki. Ale na pewno nie wcześniej niż na wiosnę. Możliwe, że w okolicach marca.

Podczas przerwy w zdjęciach, scenarzyści mają podobno wymyślić, jak na nowo wpleść postać Pyzy do fabuły. Aktorka liczy, ze będą dla niej życzliwi, bo za jeden dzień zdjęciowy dostawała aż 2500 złotych.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą