Gwiazdor "Strażników galaktyki": "ZAJADAŁEM SMUTKI!"
Dla roli zgubił 30 kilogramów. "Studio filmowe co tydzień sprawdzało, ile kilo zgubiłem".
Wszystko wskazuje na to, że Chris Pratt zostanie nową gwiazdą Hollywood. Gwiazdor znany do tej pory z serialu Parks & Recreation, pojawi się wkrótce w Strażnikach galaktyki. Obecnie kręci także kontynuację Parku jurajskiego.
Pratt zawsze znany był ze swojej pełniejszej figury. Do nowej roli zgubił aż 30 kilo. W najnowszym wywiadzie zdradza, że nie było mu łatwo.
Szefowie studia filmowego co tydzień wysyłali do mnie osobę, która sprawdzała, ile centymetrów zgubiłem w ciągu kilku dni. Przysyłali atrapy broni, żebym robił sobie z nimi zdjęcia i wysyłał do nich, by mogli zobaczyć, jak z nimi wyglądam.
Nie jestem w stanie zrozumieć, przez co kobiety przechodzą w Hollywood. Wiem jednak, co to znaczy zajadać smutki. Jedzenie przynosiło mi szczęście. Następnie wprawiało mnie w depresję i wstyd. Później próbowałem uśmierzyć ten ból jedząc jeszcze więcej. To straszne. Wiem jednak, że jeśli będziesz pracować ciężko, możesz to zmienić.