Stachursky już nie żywi się energią słoneczną? (ZDJĘCIA)

Poszedł na kebaba...

Obraz

Jacek Łaszczok, znany lepiej jako Stachursky, w ostatnich latach kojarzony był nie tylko ze swoją muzyką, ale przede wszystkim z dość tajemniczymi deklaracjami o "żywieniu się energią słoneczną". Jak twierdził, "potrafił normalnie funkcjonować bez żadnego konwencjonalnego jedzenia". Brzmiało dziwnie, a sam gwiazdor niepokojąco schudł. Zobacz: Stachursky CORAZ CHUDSZY... (ZDJĘCIA)

Najwyraźniej jednak "energia słoneczna" przestała mu wystarczać. Kilka dni temu, po wizycie w studio Dzień Dobry TVN w centrum Warszawy, wybrał się na kebaba.

Nieco bardziej konwencjonalna dieta chyba mu służy, bo wyglądał zdecydowanie lepiej, niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą