Mazurówna OSTRZEGA przez knajpą Szyca: "NIE WYDAJĄ RESZTY! Rachunek BARDZO SŁONY!"

Tancerka nie była zadowolona z wizyty w warszawskiej "Akademii". Twierdzi, że ukradli jej 60 złotych. "Czy dlatego jest tam tak pustawo?".

Obraz

Borys Szyc już raz skusił się na modne wśród gwiazd prowadzenie własnej restauracji. Knajpa Kompas Port w Giżycku, którą otworzył razem z Katarzyną Figurą i jej byłym mężem, zapisał się w pamięci klientów... brakiem toalet. Musieli załatwiać się w krzakach i podcierać liściem. Po klapie finansowej na próbę wystawiona została przyjaźń aktora i jego starszej koleżanki. Zobacz: Szyc o biznesie z Figurą: "Straciłem pieniądze i SPŁACAŁEM ZA KOGOŚ KREDYT!"

Nic dziwnego, że teraz Borys postanowił pójść w luksus. Zachęcony sukcesem programów i seriali kulinarnych oraz własną rolą w Przepisie na życie otworzył restaurację o nazwie "Akademia". Pomagała mu w tym ówczesna kochanka, Zofia Ślotała. Na tę okoliczność Gala podarowała mu nawet okładkę promującą lokal i Zosię, z udziałem kilku innych celebrytów. Przypomnijmy: Pierwsza okładka Borysa z Zosią... (FOTO)

Akademia, jak można się domyślać, do najtańszych miejsc nie należy. Dwudaniowy obiad dla jednej osoby to koszt około 100 złotych, ale, co najciekawsze, jak twierdzi Krystyna Mazurówna, w restauracji... nie wydaje się reszty. Swoją przygodę u Szyca opisała na Facebooku:

Byłam na kolacji w restauracji "Akademia", u Szyca. Dwie soby, ja - dwie zakąski, mój partner - zakąskę i danie. Owszem, butelka wina, powtórzona, Bez deserów. Świetny kelner, z poczuciem humoru i z klasą. Rachunek - bardzo słony, no ale - widziały gały, co brały, więc przełknęłam - wspomina tancerka. Mniej łatwo przełknąć fakt, że nie wydają reszty (no, głupie sześćdziesiąt złotych. jasne, dziesięć procent "należy się" napiwku, ale - wolałabym sama je dać, a nie być postawioną obok faktu dokonanego. Czy dlatego jest tam tak pustawo?

Na potwierdzenie swoich słów pokazała zdjęcie praktycznie pustego lokalu w niedzielne popołudnie.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą