Komorowski przemawiał na tle NIEISTNIEJĄCEJ obwodnicy... BUDOWA RUSZYŁA, kiedy przyjechał
"Pojazdy jeździły od lewej do prawej i z jednej kupki na drugą kupkę przerzucały żwir i piasek. Do tego walec jeździł do przodu i do tyłu po jednej linii."
"Pojazdy jeździły od lewej do prawej i z jednej kupki na drugą kupkę przerzucały żwir i piasek. Do tego walec jeździł do przodu i do tyłu po jednej linii."