Bachleda Curuś nie przyjedzie na ślub Sebastiana!

Na wesele wybiera się cała jej rodzina. "Mówi, że czułaby się niezręcznie".

Obraz

_

Obraz

_

Wprawdzie Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel Bułecka wciąż nie potwierdzili, że planują jesienią ślub, ale rodzina muzyka, a także wszystkie tabloidy, są zdania, że do tego dojdzie. Jak donosi Fakt, na wesele zaproszona została już cała rodzina Bachledów Curusiów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo to w końcu bardzo wpływowy i bogaty klan na Podhalu. Kłopotliwa jest tylko uczuciowa przeszłość narzeczonych.

Zanim się w sobie zakochali, i Sebastian i Paulina spotykali się z rodzeństwem Bachledów. Krupińska była nawet oficjalną narzeczoną Tadeusza, brata Alicji. Aktorka zaś romansowała z Karpielem Bułecką, jednak ostatecznie ich związek nie przetrwał. Alicja nie planuje na razie wracać do Polski, a Sebastian nie wyobrażał sobie przeprowadzki na stałe do Los Angeles.

Jak informuje tabloid, aktorka nie planuje pojawić się na ślubie byłego chłopaka i nielubianej przez siebie niedoszłej bratowej.

Po plotkach o jej romansie z Sebastianem, Alicja nie chce podsycać atmosfery - ujawnia informator tabloidu. Jak jej brat rozstał się z Krupińską, między paniami atmosfera się rozluźniła. Alicja oczywiście trzyma stronę Tadeusza. Mówi, że czułaby się niezręcznie i nie widzi powodu, żeby tam iść.

_

Obraz
Obraz

_

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą