Paryż 2016: Ciocia Maffashion, ciocia Liestyle, czy Jessica?

Julce udało się dopaść Carine Roitfeld. Jessica żali się, że "pierwszy raz w życiu jadła na ulicy, bo nie zdążyła pójść do restauracji"...

Obraz

Polskie blogerki "lifestylowe" postanowiły w tym roku pojechać na Paris Fashion Week większą, zorganizowaną grupą i urządzić sobie "selfie safari" - polegające na "polowaniu" na znane osoby ze świata mody i show biznesu. Robią sobie z nimi zdjęcia, najlepiej w ulubionej pozycji Joanny Przetakiewicz - "dotykając się głowami". Do światowej stolicy mody wybrały się Jessica Mercedes, Julia Kuczyńska oraz bloger "Wujaszek Liestyle" z "Ciocią Liestyle". Zobacz: Polscy blogerzy na "selfie safari" w Paryżu (FOTO)

Jessice udało się zrobić zdjęcie z Joanną Przetakiewicz, a także nagrać z nią krótkiego Snapa. Julka z kolei podjęła nasze wyzwanie i dopadła wreszcie Carine Roitfeld, byłą redaktorkę naczelną paryskiego Vogue'a. Patrząc na Instagramy i Snapchaty szafiarek można dojść do wniosku, że Jessica faktycznie biega z pokazu na pokaz (żaliła się nawet, że "pierwszy raz w życiu jadła na ulicy, bo nie zdążyła pójść do restauracji"...), Julia zaś zajmuje się przede wszystkim szukaniem wifi do wrzucania "snapów".

Wycieczka do Paryża wygląda więc na bardzo udaną. A najważniejsze, że wszystko można wrzucić w koszty :) Zobacz: Blogerki płacą najniższe podatki w Polsce?! "WSZYSTKIE WYDATKI ZALICZAMY DO KOSZTÓW. Fiskus to akceptuje!"

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą