Asystent Matthew Perry'ego ZOSTAŁ SKAZANY!

Matthew Perry zmarł w październiku 2023 roku. Teraz jego asystent, Kenneth Iwamasa, stanął przed sądem i został skazany na 41 miesięcy więzienia. Na sali rozpraw wystosował kilka słów do rodziny aktora.

Astent  Matthew Perry'ego skazany Asystent Matthew Perry'ego skazany
Źródło zdjęć: © Getty Images

Matthew Perry zmarł pod koniec października 2023 r. Został znaleziony w przydomowym jacuzzi, a w toku śledztwa ustalono, że śmierć nastąpiła w wyniku zażycia ketaminy. Środek spowodował nadmierną stymulację układu sercowo-naczyniowego i problemy oddechowe. Przypomnijmy, że w kwietniu bieżącego roku Jasveen Sangha, znana jako "królowa ketaminy", usłyszała wyrok 15 lat więzienia za dystrybucję narkotyków, które doprowadziły do śmierci gwiazdora "Przyjaciół".

Żona Krzysztofa Krawczyka radzi się go w trudnych chwilach: "Nie sięgam po tabletkę. Siadam i rozmawiam z Krzysiem"

Asystent Matthew Perry'ego skazany

Jak informuje BBC, w środę asystent Matthew Perry'ego, który wstrzyknął mu ketaminę, został skazany na 41 miesięcy więzienia. Sędzia Sherilyn Peace Garnett podczas wydawania wyroku zwróciła uwagę na to, że Iwamasa wiedział o problemach aktora z uzależnieniem, a także na to, że po jego śmierci ukrywał dowody. Prokuratorzy domagali się kary trzech lat i pięciu miesięcy więzienia.

Przypomnijmy, że już w 2024 roku Iwamasa przyznał się do winy w związku z zarzutem dotyczącym dystrybucji ketaminy. W sądzie oskarżony zwrócił się do bliskich zmarłego i złożył im kondolencje.

Bardzo przepraszam was wszystkich. Jest mi niezmiernie przykro, że dopuściłem się czynów niezgodnych z prawem, których będę żałował do końca życia. Zabiorę to ze sobą do grobu. Mam nadzieję, że moja historia posłuży jako przestroga dla kogoś, kto znalazł się w podobnej sytuacji, by dokonał lepszych wyborów - mówił cytowany przez BBC.

Bliscy Perry'ego przesłali sędziemu listy ze swoim stanowiskiem w sprawie wyroku. Caitlin Morrison, siostra aktora, podkreśliła, że nigdy nie dowie się, czy podanie śmiertelnej dawki było przypadkiem.

Nie mam żadnego współczucia dla Kenny’ego Iwamasy. Nie było mnie tamtej nocy, gdy mój brat zmarł. Nie potrafię czytać w myślach Kenny’ego. Nigdy nie dowiem się, czy śmiertelna dawka ketaminy była przypadkiem. Ale wiem, że gdy opuszczał dom, albo uciekał przed tym, co zrobił, albo świadomie porzucał bezbronną osobę w niebezpiecznej sytuacji - napisała w liście do sędziego.

Z kolei matka Mattew Perry'ego przyznała, że ufali asystentowi jej syna, który miał mu pomóc wyjść z uzależnienia.

Matthew ufał Kenny’emu. My ufaliśmy Kenny’emu. Najważniejszym zadaniem Kenny’ego było towarzyszenie mojemu synowi i wspieranie go w walce z uzależnieniem. Zaufaliśmy człowiekowi bez sumienia, a mój syn zapłacił za to najwyższą cenę - napisała Suzanne Morrison.

 Matthew Perry
Matthew Perry © Getty Images
 Matthew Perry
Matthew Perry © Getty Images
 Matthew Perry
Matthew Perry © Getty Images
 Matthew Perry
Matthew Perry © Getty Images
 Matthew Perry
Matthew Perry © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą