Barbara Kurdej-Szatan ujawnia, jak jej 14-letnia córka radzi sobie w szkole. "Nie ma u nas RYGORU" (WIDEO)
Barbara Kurdej-Szatan jest mamą dwójki dzieci. Podczas wtorkowego eventu ELLE w rozmowie z Pudelkiem aktorka opowiedziała o tym, jak córka radzi sobie z nauką oraz jakie podejście do ocen mają ona i jej mąż.
ZOBACZ TAKŻE: Barbara Kurdej-Szatan też dorzuciła swoje trzy grosze ws. "Nigdy w życiu!": "ZABRAKŁO SZCZEROŚCI"
Powrót do szkoły wywołał u dzieci Barbary Kurdej-Szatan zupełnie różne emocje. Aktorka zdradziła, jak Hania i Henio zareagowali na rozpoczęcie nowego roku szkolnego.
Hania była załamana. Henio poszedł do nowej placówki do zerówki, więc był podekscytowany. Na szczęście mu się podoba
Hania dobrze radzi sobie w szkole, a w nauce może liczyć także na wsparcie swoich przyjaciółek. Aktorka podkreśliła, że 14-latka nie potrzebuje mobilizacji rodziców do pilnej nauki.
Akurat moja córka ma naprawdę dobre oceny. Sama się mobilizuje, bo ma przyjaciółki, nawzajem się przepięknie motywują. Jeżeli idzie jej gorzej, to my ją motywujemy do tego
Barbara Kurdej-Szatan zaznaczyła, że w ich domu nie ma presji związanej z ocenami. Razem z mężem wolą zachęcać córkę do samodzielnego poprawiania wyników.
Nie ma u nas takiego rygoru, że jak ma złą ocenę, to ktoś się złości. Chcemy ją motywować i pokazywać jej, żeby sama chciała poprawiać te oceny. Jestem z niej zadowolona.