Bieniuk o show biznesie: "To było naturalne środowisko Ani. Pojawiałem się rykoszetem"

"Znam wielu ludzi, wiele propozycji się pojawiało. Jestem już emerytem i mam trochę więcej czasu" - mówi nowy juror "Małych Gigantów".

Jarosław Bieniuk do tej pory raczej nie udzielał się medialnie i unikał wywiadów. Posada jurora w Małych Gigantach sprawiła, że partner zmarłej ponad dwa lata temu Anny Przybylskiej częściej zaczął opowiadać o domowych obowiązkach oraz tęsknocie za żoną.

Bieniuk w rozmowie z "fanką frywolnego penisa" Lewandowskiego, Agnieszką Jastrzębską przyznał, że do tej pory w show biznesie pojawiał się rykoszetem. Głównie za sprawą popularnej partnerki, z którą pozował na ściankach. Były piłkarz przyznał, że do tej pory otrzymywał wiele propozycji. Dodał, że obecnie znajduje się na emeryturze, dlatego ma więcej czasu na inne projekty:

Byłem zawodowym piłkarzem, skupiałem się na swojej pracy. Ania miała swoją pasję i karierę 0 wspomina. Jestem już emerytem i mam trochę więcej czasu. Ten świat nie jest mi obcy, przez to, że to było naturalne środowisko Ani. Pojawiałem się rykoszetem. Znam wielu ludzi, wiele propozycji się pojawiało.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą