Tak Bożena Dykiel mówiła o swoich problemach zdrowotnych: "Wiedziałam, że mam wadę serca, ale dalej żyłam jak wariatka"
Bożena Dykiel, znana aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna, zmarła w wieku 77 lat. Pomimo problemów zdrowotnych, które ostatecznie wpłynęły na jej karierę, aktorka żyła pełnią życia i pozostawiła po sobie niezatarte wspomnienia.
Bożena Dykiel odeszła w wieku 77 lat. Informację o jej śmierci przekazał ksiądz Andrzej Luter. Aktorka była znana z wielu ról filmowych i teatralnych, które przyniosły jej ogromną popularność.
Walka z problemami zdrowotnymi
Dykiel od lat zmagała się z problemami zdrowotnymi. Aktorka otwarcie mówiła o swojej wadzie serca, którą bagatelizowała, co skutkowało koniecznością operacji. W wywiadzie dla magazynu "Twój Styl" przyznała:
Wiedziałam, że mam wadę serca, ale dalej żyłam jak wariatka.
W 2017 r. jej stan zdrowia pogorszył się do tego stopnia, że zemdlała na planie serialu "Na Wspólnej". To wydarzenie zmusiło ją do zmiany trybu życia.
Dykiel: "Mam pretensje do przyjaciela, że zataił chorobę nowotworową żony"
Już nie jestem tą szaloną Bożenką, która biegnie na tańce, a jutro leci do Barcelony. Dotarło do mnie, że już niewiele muszę. Robię to, na co mam ochotę, w swoim tempie i na swoich warunkach - mówiła wtedy.
Kariera na wielkim ekranie i w teatrze
Artystka zasłynęła z występów w dziełach takich reżyserów jak Andrzej Wajda, Janusz Zaorski czy Stanisław Bareja. Niezapomniane pozostają jej role w takich produkcjach jak "Wesele", "Ziemia obiecana" czy kultowy serial "Alternatywy 4", gdzie wcieliła się w Miećkę Aniołową.
Dykiel zasłynęła również na deskach teatrów. Warto wspomnieć jej występ jako Goplana w "Balladynie" Juliusza Słowackiego, gdzie wyróżniała się odważną sceną wjazdu na motocyklu, co stało się punktem zwrotnym w polskim teatrze.