Brat Cheryl Cole mieszka pod sklepem i BŁAGA ludzi o pieniądze. Nie chce pomocy od sławnej siostry. "Powinna się mnie WSTYDZIĆ"
Andrew Tweedy, brat piosenkarki Cheryl Cole, mieszka w namiocie przed sklepem w Jarrow i prosi przechodniów o jałmużnę. 45-latek od lat zmaga się z bezdomnością, uzależnieniami i problemami z prawem. Niedawno usłyszał swój 44. wyrok. Co na to sławna siostra?
Andrew Tweedy, 45-letni brat sławnej wokalistki Cheryl Cole, od miesięcy mieszka w namiocie ustawionym przed supermarketem Morrisons w Jarrow w South Tyneside. Według relacji Daily Mail mężczyzna prosi tam klientów o pieniądze, a czasem o zakup jedzenia. Media pierwszy raz szerzej opisały jego sytuację w 2021 r.
Piosenkarka od dawna nie utrzymuje kontaktu z bratem, choć wcześniej próbowała go wesprzeć. Cheryl miała sfinansować mu odwyk za 20 tys. funtów, który nie zakończył się sukcesem. Andrew przyznaje, że był na leczeniu trzy razy, lecz nie chce wracać na terapię.
Brat Cheryl Cole od dziecka miał problemy z prawem i nałogami
Problemy Tweedy'ego zaczęły się bardzo wcześnie. Dorastał on na osiedlu w Newcastle, gdzie jeszcze jako dziecko sięgnął po klej, a później wpadł w narkotyki i alkohol. Sam mówił, że wielokrotnie robił krok naprzód, po czym znów wracał do dawnych nawyków.
TYLKO U NAS! Qczaj o kryzysie z partnerem. Jest szczęśliwy? „Miałem trudny czas związkowy. Kocham Tomka, a Tomek kocha mnie...”
W jego biografii od lat pojawiają się także wyroki. Pierwszego napadu dopuścił się w wieku 13 lat. W 1996 r. trafił do zakładu dla nieletnich za dźgnięcie nożem dwóch uczniów, w 2005 r. dostał cztery lata więzienia za brutalny rabunek, a w 2011 r. znów usłyszał wyrok po napadzie z bronią na placówkę pocztową.
Brat Cheryl Cole znów stanął przed sądem
Niedawno Andrew ponownie stanął przed sądem, gdzie usłyszał swój 44. wyrok skazujący, mając na koncie już 115 przestępstw. Tym razem odpowiadał za bycie pijanym i zakłócanie porządku przed sklepem, obok którego rozbił namiot. Usłyszał sześciomiesięczny wyrok warunkowego zwolnienia i zobowiązano go do zapłaty 113 funtów. Służby nie mogły go stamtąd usunąć, bo teren należy do rady miasta. Kilka dni później został sfotografowany pod budynkiem z puszką 8-procentowego cydru.
Próbuję poukładać swoje życie i uporać się z problemami. To proces, ale wszystko dopiero się zaczyna
W rozmowach z mediami Tweedy nigdy nie ukrywał, że znalazł się w skrajnie trudnym położeniu. W 2021 roku, gdy dowiedziano się o jego bezdomności, mówił, że prosi o jałmużnę od dłuższego czasu, a mimo to rodzina nie przejmuje się jego losem.
Żebrzę tu od ponad trzech miesięcy. Mam tyle, do cholery, dumy. Przy takiej rodzinie, jaką mam, nie powinienem tu być. To okropne. [...] To najniższy punkt mojego życia
ZOBACZ TAKŻE: Cheryl Cole zdecydowała, co zrobić z majątkiem zmarłego Liama Payne'a. W grę wchodzą ponad 24 MILIONY funtów
Piosenkarka chciała pomóc bezdomnemu bratu w walce z nałogami
Cheryl nie komentowała publicznie sprawy brata. Z jego wcześniejszych wypowiedzi wynika jednak, że gwiazda odwiedzała go w więzieniu i namawiała, by przyjął pomoc, ale z powodu uwłaczającego wstydu nie mógł na to przystać.
Cheryl chce mi pomóc, ale jestem już za daleko. Wiem, że łamię jej serce, ale nie jestem dość silny, by się pozbierać. [...] Sprawiam tyle bólu mojej młodszej siostrze. Powiedziałem jej, że powinna się mnie wstydzić, ale ona twierdzi, że mnie kocha i nigdy się nie podda