Brodka o coverze Trojanowskiej: "Zmierzenie się z lubianym i popularnym oryginałem jest dużym wyzwaniem"

Reinterpretacja "Wszystko czego dziś chcę" ma już na YouTube prawie 7 milionów wyświetleń. Podoba wam się odkurzona wersja hitu sprzed lat?

Moda na lata 80. nadal ma się dobrze, co zwinnie postanowili wykorzystać twórcy serialu Rojst, osadzając swoje dzieło w pamiętnej dekadzie politycznych rewolucji i szałowych fryzur. Do promocji nowej produkcji Showmaxu zaproszono Monikę Brodkę, której zadaniem było zreinterpretowanie hitu Izabeli Trojanowskiej Wszystko czego dziś chcę, aby lepiej odzwierciedlał on mroczny wydźwięk serii. Cover niezmiernie spodobał się publice, co objawiło się w niemal 7 milionach wyświetleń utworu na YouTube. Brodka sama przyznała, że nie spodziewała się aż tak pozytywnej reakcji na ten zabieg marketingowy oraz że przetworzenie tak popularnej piosenki było dla niej nie lada wyzwaniem.

Podoba wam się nowa wersja największego hitu Trojanowskiej?

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą